Przekład / tekst współczesny
Wielce Miłościwy Panie Hayderze, mój Miłościwy Panie i wielce miły Przyjacielu!
Nie umiem opisać, z jakim znużeniem tak długo tutaj przebywam. [Nieodczytane zdanie zestawiające pobyt adresata w domu z położeniem autora oraz mówiące o szkodzie gospodarstwa.] [Dalszy niepełny fragment o przedłużaniu pobytu i niemożności załatwienia spraw.]
[Nieodczytana osoba] obiecała wrócić do Lwowa [dalsze słowa nieczytelne]. Jegomość Pan Kanclerz odwleka sprawę z dnia na dzień. Wszyscy [nieodczytany czasownik], że w przyszłą niedzielę zostaniemy odprawieni, ale [dalsze zastrzeżenia nieodczytane]. [Niepełne zdania dotyczące Ormian i pieniędzy.] Proszę [nieodczytany przedmiot prośby] jak najlepiej, żeby się udało; [dalsza część nieodczytana].
[Fragment dotyczący kosztów mieszkania i pieniędzy.] Proszę, aby pożyczył gdzieś tam [nieodczytany przedmiot i osoba] i aby pilnie [nieodczytane polecenie]. Pokładam wszelką nadzieję w Waszmości, ponieważ inni nie będą o to dbali, a to Waszmość namówił mnie na tę podróż.
Proszę zadbać o moje gospodarstwo: niech Waszmość [nieodczytane polecenie], surowo [nieodczytany czasownik], aby śpieszyli się z pracami na polu; żeby [nieodczytane zastrzeżenie]. Niech [nieodczytana czynność związana z gumnem]. Proszę także o konia, jak już pisałem, [dalsze szczegóły nieodczytane].
Pan Samuel [zdanie o pieniądzach, przeniesione na kolejną stronę] z Gdańska [nieodczytany czasownik], ale nie wszystkie [dalszy fragment nieodczytany]. Jestem tutaj w Warszawie bardzo [nieodczytane określenie]. Pan [nazwisko nieodczytane] odjechał już do Krakowa, stamtąd ma wrócić do Jarosławia i [nieodczytany czasownik] z Waszmością. Jeśli jednak Waszmość do niego napisze, może [nieodczytany skutek].
Prześlę Waszmości list [nieodczytany związek z kolejnym poleceniem]: pożyczysz nam 200 [waluta i dalsze określenie nieodczytane]. Nie wspominaj jednak przed naszymi, że [nieodczytana osoba] pożyczył [nieodczytany szczegół]. [Prośba], aby oddano prędzej, do jarmarku. [Niepełne zdanie dotyczące pieczęci i czynności, którą autor wykona po powrocie.]
Proszę pozdrowić ode mnie wszystkich naszych dobrodziejów. Powierzam się łasce i życzliwości Waszmości.
Warszawa, 8 [?] sierpnia 1654 roku.
Waszmości całkowicie życzliwy przyjaciel i gotowy służyć kolega,
Marcin Anczewski, [tytuły częściowo nieodczytane].
[Dopisek z dodatkową prośbą: przedmiot nieodczytany.]
[Adres:] Zacnie Sławetnemu i mojemu wielce Miłościwemu Panu i Koledze, Jegomości Panu Maciejowi Hayderowi, rajcy lwowskiemu, do oddania [nieodczytana formuła], we Lwowie.
[Nota:] Oddano 15 sierpnia 1654 roku.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Mnie wielce Mciwy Panie Hayder, Moy Mciwy Panie y Przyjacielu wielce miły.
Nie umiem wypisać iako tu z wielkimi nudami bawię się tak długo [...]. Lepiejby WM doma [...] [...], a ia się tu tym [...] [...] domu [...] y gospodarstwo [...] wielką szkodę [...], [...] tak długo [...] a nie może się [...] [...]. [...] odprawie spraw naszych [...] [...].
[...] obiecał [...] wrócić się do Lwowa, y [...] JMC P. Kanclerz ode dnia do dnia odwleka, [...] sobie wszyscy, że się w niedzieli przyszłey odprawimy, ale [...] [...] Pan tylko [...]. P. [...] Ormian [...] [...] nas [...] Pieniędzmi [...] [...]. Proszę [...] iako nalepiey, żeby było, a [...] nie może być, bo ia [...] tyle [...] co [...]
Od mieszkania mam [...] [...] pieniężny [?], proszę [...] żeby tam gdzie pożyczył, a żeby pilnie [...] [...] powracaiąc wszystkie nadzieie [...] WM M Pana, bo drudzy nie będą dbali, a WM mię namówił w tę drogę.
O gospodarstwo moie proszę, żeby tam WM [...] y [...] [...] surowie, żeby się śpieszyli z robotami z pola, żeby [...] nie brali [...], niechay [...] do gumna [...]. O konia iakom pisał, proszę też WM [...] [...] do [...] dla mnie.
P. Samuel pieniądze [...]
[s. 18] [...] ze Gdańska [...] ale nie wszystkie [...] a jam bardzo tu [...] w Warszawie [...]. P. [...] odiechał już do Krakowa, a stamtąd ma powrócić do Jarosławia, y [...] się z WM, ale kiedy WM do niego napiszesz, może być [...] [...]. [...] list posłam WM: pożyczysz nam 200 [waluta lub określenie nieodczytane], ale tego nie wspominay przed naszymi, że [...] pożyczył [...], [...] żeby prędzey oddano do Jarmarku. [...] [...] niechay [...] pieczęć [...], a ia powróciwszy [...] odprawię [...]. Proszę pozdrowić ode mnie wszystkich Dobrodziejów naszych, a samego się łasce y miłości WM M Panu oddawaiąc.
W Warszawie 8 [?] Aug. 1654.
WM M Panu cale życzliwy przyjaciel y Collega powolny,
Marcin Anczewski, JKM [...] Med. [skróty].
[Dopisek:] Proszę na [...] [...] tam WM M Pan bądź łaskaw.
[Adres, s. 19:]
Zacnie Sławetnemu a mnie wielce Mciwemu Panu y Colledze Jego Mci Panu Macieiowi Hayderowi, Raycy Lwowskiemu, do oddania [...].
[Nota:] 1654, die 15 Augusti oddano. We Lwowie.
Uwagi do odczytu
Oryginał bardzo blady, z przebijaniem tekstu odwrocia. Dzień daty odczytano jako 8 z zastrzeżeniem; miesiąc sierpień i rok 1654 oraz nota doręczenia 15 VIII 1654 są czytelniejsze. Kwoty 200 nie utożsamiono automatycznie z sumą 200 czerwonych złotych z poprzedniego listu, ponieważ tu określenie waluty jest niepewne. Nie rozstrzygnięto, czy Samuel pieniądze już wysłał, czy dopiero miał wysłać. Skargi na kanclerza i innych uczestników postępowania pozostają relacją autora. Wszystkie trzy strony obejrzano.
Lokalizacja w skanie: 132/1/240, PDF s. 17–18: treść, datownik, podpis i dopisek; s. 19: adres z notą doręczenia.
Przekład oryginału: tak
Lokalizacja w skanie: 132/1/240, PDF s. 17–18: treść, datownik, podpis i dopisek; s. 19: adres z notą doręczenia.
Przekład oryginału: tak
