Przekład / tekst współczesny
Gdańsk, 22 lutego 1692. [luka] Jeżeli tej paki skór zajęczych nie można sprzedać tak, jak pisałem, musi pozostać do nadejścia kupca [luka]; proszę wysłać ją do Jarosławia [luka]. Jak Pan dobrze wie, zimą nie można wykańczać i farbować sukna. Mam nadzieję, że otrzymał Pan zapłatę mojego weksla od Paula Galbraitha [luka]. Dopóki Bóg jej nie ześle, naprawdę nie mam pieniędzy na spłatę [dosłownie: „mojemu dłużnikowi”; relacja finansowa wymaga kontroli] [luka]. Obecnie jestem zupełnie pozbawiony gotówki i muszę pożyczać, gdzie tylko mogę [luka]. P.S. Proszę już nie dawać pieniędzy Jamesowi Buchanowi, ponieważ — jak rozumiem — ma teraz tyle, ile może wykorzystać.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Anno 1692 die 22 Febry Dantzigk. [luka] that pack off hares cannot bee sold as I wrot then they most remain till ane merchant [luka] send them for Jaroslab [luka] cloath cannot bee dressed and dyed in winter as yee weel know. I hoap yee will have receaved payment off my bill upon Paul Galbreath [luka] I have surelie no monie to return to my debtor till God send it [luka] att present I am whollie destitut off monie and am forced to borrow whair I can have it [luka]. P.S. Yee have to giv no more monie to Jeams Buchan seeing hee hes now as hee can imploy as I understand.
Uwagi do odczytu
Obejrzano wszystkie 24 strony jednostki. Transkrypcja robocza, z częściowym uporządkowaniem pisowni; [luka] oznacza pominięty lub niepewnie odczytany fragment, nie ubytek koniecznie fizyczny. Nie przeliczano miar ani walut. Adres Lwów. Zachowano problem słowa debtor zamiast cichej zamiany na wierzyciela.
Lokalizacja w skanie: 132/1/327, PDF s. 10–11: list i adres.
Lokalizacja w skanie: 132/1/327, PDF s. 10–11: list i adres.
