131/1/600 · 131-1-600-001
Potwierdzenie przez króla Stefana Batorego statutu cechu stolarzy miasta Lwowa
Król Stefan Batory zatwierdza statut cechu stolarzy we Lwowie, nadany w 1562 roku przez radę miejską i obejmujący dwadzieścia trzy artykuły regulujące organizację rzemiosła, naukę zawodu oraz prawa mistrzów i czeladników. Jednocześnie monarcha zrównuje lwowski cech stolarzy w prawach z cechem krakowskim oraz zakazuje partaczom i rzemieślnikom niezrzeszonym uprawiania rzemiosła i sprzedaży wyrobów w mieście i jego obrębie.
Opracowanie z pomocą AI. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.
[f. 1r]
STEFAN, z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki etc., książę siedmiogrodzki. Oznajmiamy niniejszym listem naszym wszystkim i każdemu z osobna, komu to wiedzieć należy: Przedłożony został nam przez pewnych radców naszych w imieniu stolarzy miasta naszego lwowskiego pergaminowy list sławetnych burmistrza i radców miasta naszego lwowskiego, opatrzony ich pieczęcią miejską, zawierający w sobie pewne artykuły ustaw służących dobremu zarządowi i porządkowi bractwa mistrzów kunsztu stolarzy miasta naszego lwowskiego. I przedłożono nam prośbę, abyśmy te listy, artykuły i ustawy wspomnianych mistrzów powagą naszą królewską raczyli zaaprobować, ratyfikować i potwierdzić. Tychże listów brzmienie następuje i jest takie:
W IMIĘ BOŻE, amen. Na wieczną rzeczy pamiątkę. Ponieważ to, co dzieje się w czasie, wraz z czasem przemija, jeśli nie zostanie wsparte pomocą pisma i świadectwem wiarogodnych mężów. Przeto my, radcy miasta Lwowa, zawsze urzędujący, oznajmiamy brzmieniem niniejszego pisma, komu należy, wszystkim i każdemu z osobna, obecnym i przyszłym, którzy o tym wiadomość posiądą: Iż stawiwszy się osobiście przed naszym obliczem w siedzibie rady sławetni starsi cechowi z pewnymi mistrzami kunsztu stolarskiego, mieszczanie lwowscy, z należytą usilnością u nas upraszali, abyśmy ich najpierw na chwałę i sławę Wszechmogącego Boga, a także na ozdobę i cześć tego sławnego i przedniejszego miasta naszego ruskiego Lwowa, jak również dla lepszego ich i samego kunsztu stolarzy dobrego rządu i zarządu dopuścili, a także cechy i bractwa rzemiosł tego miasta pielęgnujących wspierali; i tak postanowili, aby ich cech i bractwo dopuścić, starając się zarazem o dobro miasta i wspólne potrzeby miejskie, przedłożywszy nam spisane pewne artykuły, sporządzone podług zwyczaju ich miasta oraz ustanowione od dawna na wzór innych miast Korony, prosząc, abyśmy je zaaprobowali i potwierdzili. Tych artykułów osnowa następuje i jest taka:
ARTYKUŁ PIERWSZY. Wszyscy i poszczególni mistrzowie i towarzysze kunsztu stolarskiego winni są w każdym kwartale roku, a także co cztery niedziele nieprzerwanie, a wreszcie ilekroć na rozkaz panów radców lub z naglącej w danym czasie potrzeby przez starszych mistrzów zostaną zwołani, stawiać się na zebranie pod karą panów radców lub mistrzów, jaka wówczas przez mistrzów zostanie orzeczona. Tę karę zobowiązany będzie uiścić bez żadnej wymówki i zwłoki, chyba że przeszkodzi mu prawna lub jakakolwiek oczywista konieczność, z powodu której nie mógłby przybyć do cechu. A wszakże taką przeszkodę i potrzebę ów mistrz lub towarzysz winien jest wprzódy zgłosić starszym mistrzom. Kara zaś panów radców w cechu wynosić ma sześć groszy polskich, natomiast mistrzów pospolitych i towarzyszy nieposłusznych – półgrosz. A którykolwiek z mistrzów zlekceważyłby przyjście do cechu po jego zapowiedzeniu, zapłaci jeden grosz; pozostali zaś mistrzowie i towarzysze złożą po półgroszu.
ARTYKUŁ DRUGI. Także winni są i powinni poszczególni mistrzowie i towarzysze bracia tego rzemiosła stolarskiego być obecni na każdej mszy za zmarłych w każdym kwartale roku, gdy zostaną wezwani, pod karą półgrosza, z wyjątkiem tych, których nie byłoby w domu. Wszelako winni to starszym mistrzom zgłosić.
ARTYKUŁ TRZECI. Także gdy starszy mistrz w cztery suche dni w roku, które nazywają angariami, albo w jakimkolwiek innym czasie, znakiem cechowym mistrzów i towarzyszy zwoła, oni zaraz po odebraniu znaku, wraz z czeladzią lub towarzyszami, zanim znak powróci do gospody cechowej, obowiązani będą się zgromadzić. A gdy się zgromadzą, starszy mistrz, zasiadłszy ze starszyzną, cech zagai i otworzy, mówiąc: „Zagaiam ten cech powagą Wszechmogącego Boga, Jego Świętego Królewskiego Majestatu, pana naszego miłościwego, powagą panów burmistrza i radców tutejszych, powagą urzędu mego własnego i współbraci moich cechowych”. W którym to zagajonym cechu, jeśli ktoś przeciw drugiemu wykroczy słowami, poniesie karę, jak pozostali mistrzowie uznają; jeśli zaś ręką, tak jak panowie burmistrz z radcami z urzędu osądzą. I podczas tego zagajenia mistrzowie i towarzysze uczciwie zachowywać się będą, a jeden drugiemu zadośćuczyni w tym, o co został obwiniony, czy to będzie mistrz...
[f. 1v]
...mistrz, czy towarzysz, czy też uczeń. Jeśli zaś któryś z nich okazałby się uparty lub zuchwały, takiego mistrzowie winni skorygować, jak uznają za słuszne. Jeśli zaś napomnienia mistrzów nie uszanuje, taki wykraczający, uparty i zuchwały mistrz lub towarzysz zostanie oskarżony przed urzędem panów radców i przez nich ukarany. Jeśli także ktoś twierdziłby, że doznał od cechu lub mistrzów w jakiejkolwiek sprawie krzywdy i odwołał się do panów radców, tego w żaden sposób nie wolno mu odmawiać, lecz sprawę tę dla rozsądzenia odeślą do urzędu radzieckiego. Ponadto starsi mistrzowie nie powinni żadnego z mistrzów ani towarzyszy z gniewu lub powziętej przeciw niemu nienawiści pochopnie sądzić, lecz podług sprawiedliwości, istoty sprawy oraz wspólnego i godnego uznania pozostałych mistrzów.
ARTYKUŁ CZWARTY. Także winni są i powinni wszyscy mistrzowie składać do wspólnej skrzynki na każdy kwartał po jednym groszu, a towarzysze cechowi po półgroszu z tego tytułu, że z owymi mistrzami swymi stanowią jedno bractwo. I tamże rzeczeni mistrzowie oświadczyli towarzyszom, na co te pieniądze zwykli łożyć: najpierw na chwałę i sławę Wszechmogącego Boga, gdyż z takich pieniędzy i innych kar pobranych lub mających być pobranymi od wykraczających mistrzów i towarzyszy, zebranych i wyegzekwowanych, z roku na rok utrzymują kapłana, który służy przy ich ołtarzu i zwykł odprawiać dwie msze w każdym tygodniu – jedną za żywych, drugą zaś za zmarłych; ponadto świece woskowe stojące na ołtarzu oraz cztery na drzewcach, a także cztery świece woskowe kręcone, zwane kierdelami, na pogrzeby sprawiają i do posługi za zmarłych przygotowują, a poszczególnych zmarłych mistrzów i towarzyszy obyczajem prawdziwych chrześcijan do grobu odprowadzają i chowają.
ARTYKUŁ PIĄTY. Także towarzysz tego kunsztu stolarskiego, który byłby zdatny, biegły i w swej sztuce nienaganny, jeśliby chciał wstąpić do cechu i zrównać się z innymi mistrzami, winien być wypróbowany i w czasie suchych dni w roku udać się do mistrzów wraz z ludźmi zacnymi i uczciwymi, prosząc, aby został przyjęty w ich grono. Którego mistrzowie ludzko i łaskawie przyjmą i obowiązani będą pouczyć, jakim sposobem u początku kunsztu postępować oraz jak ma się w rzemiośle zachowywać. Wreszcie wedle reguły próby, zwanej majstersztykiem (w steypie), jak została specjalnie opisana i wymierzona; próba zaś jest taka: PRÓBA, czyli sztuka, taka jest i być powinna: szafa (skrzynia) z desek fladrowych z jaworowego (platanowego) drewna, na dwoje zbijana, ze swymi wymiarami i skrzyneczkami, to jest z szufladkami i przynależnościami. Także stół, pospolicie zwany fasowanym stołem, z drewna jaworowego, ze skrzynią z tegoż jaworowego drewna, z szufladami i innymi wymiarami, tak aby dawała się podnosić i wysuwać, albo żeby był posuw w skrzyni (jak mistrzowie sami wymiary wyznaczą). Towarzysze ci przybywający z zewnątrz nie powinni zaraz żądać dopuszczenia do robienia próby, lecz obowiązani będą, nim o to poproszą, przez jeden rok u mistrzów stolarzy pracować. Po upływie zaś tego czasu mają być prawnie dopuszczeni do wykonania owej próby; których sami mistrzowie – gdy już w mieście zyskają zaufanie i będą się skromnie zachowywali – ogłosiwszy wymiary owej próby (sztuki) oraz wskazaną formę i kształt, aby w jej wykonaniu nie pobłądzili ani nie zmieniali, lecz wedle nakazów robili, winni dopuścić do próby. Z czego okaże się ich kunszt i doskonałość. A gdy temu zadośćuczynią, zostaną życzliwie przyjęci w grono mistrzów. I tamże złożą dwadzieścia groszy wpisowego oraz przyjmą prawo miejskie, a wedle dawnego zwyczaju przy okazaniu próby dadzą pięć florenów zamiast obiadu. Aczkolwiek nowo mianowani mistrzowie dawniej wyprawiali obiad dla pozostałych mistrzów, to jednak zostało to przez panów radców z pewnych przyczyn zakazane i postanowione, aby takie pieniądze zamiast obiadu składano do cechu i obracano na wsparcie całego bractwa, a za nie kupowano broń, proch strzelniczy i inne rynsztunki dla cechu oraz opłacano czyszczenie broni. Niemniej sam nowo wyzwolony mistrz winien jest i może przy okazaniu swej próby czyli majstersztyku wydać dla pewnych mistrzów podwieczorek wedle swych możności. Któremu mistrzowie z obyczaju winni podać napitek...
[f. 2r]
...oraz sprawić, by odczytano przywilej, aby wiedział, jak uczciwie zachowywać się wśród swych kolegów; który to przywilej winien być odczytywany w każdym kwartale roku dla ćwiczenia młodszych mistrzów w obyczajach i zwyczajach. Jeśli zaś ów towarzysz mający awansować na mistrza nie zadośćuczyniłby próbie, wówczas winien ją poprawić. Jeśliby zaś miał przenieść się w inne miejsce i odejść, obowiązany będzie jako czeladnik pracować przez jeden rok i sześć tygodni, kształcić się w kunszcie, a następnie ową próbę na nowo wedle wyżej opisanego wzoru wykonać i wykończyć. Po czym czeladnik ów będzie zdatniejszy do kunsztu, bieglejszy i pożyteczniejszy dla miasta.
ARTYKUŁ SZÓSTY. Także żaden niewyuczony stolarz, pospolicie zwany partaczem, nie może ze szkodą i krzywdą mistrzów cechowych stolarzy w tym mieście ani wokół niego się osiedlać, ani uprawiać rzemiosła, ile że sami wypróbowani mistrzowie cechowi mogą wszelkie potrzeby miejskie zaspokoić i zaradzić im, a tak w czasie pokoju, jak i wojny na wszelką potrzebę tej Rzeczypospolitej nakładem swym i życiem nie szczędząc, są gotowi.
ARTYKUŁ SIÓDMY. Także żaden towarzysz wędrowny nie powinien u stolarza niezaaprobowanego i pozacechowego, to jest u szturwarza albo partacza, dłużej niż dwa tygodnie w jakimkolwiek mieście lub innym miejscu pracować; w tym zaś mieście, gdzie istnieje cech, ani przez najkrótszy czas pracować nie będzie, chyba że mistrzowie cechowi nie mieliby dlań pracy lub z powodu niegodnego zachowania nie chcieliby go trzymać; lecz i wtedy u niezaaprobowanego i nieumiejętnego stolarza nie dłużej niż dwa tygodnie pracować mogą. Jeśli zaś poważyłby się pracować dłużej, wówczas wszystko to, cokolwiek ponad dwa tygodnie za pracę weźmie, utraci i kary od mistrzów towarzysz ów nie uniknie.
ARTYKUŁ ÓSMY. Także nikt z towarzyszy jakichkolwiek rzeczy swego mistrza nie może sobie przywłaszczać, czy to z pracy, czy z jakiejkolwiek innej rzeczy, bez zgody i woli swego mistrza, pod karą utraty kunsztu.
ARTYKUŁ DZIEWIĄTY. Także żaden z mistrzów stolarzy nie może ani nie zdoła pracować samowolnie ponad miarę: jeśli ma jednego ucznia, może mieć trzech towarzyszy; jeśli zaś ma dwóch uczniów, trzymać będzie dwóch towarzyszy. Jeśli zaś będzie miał trzech uczniów, wówczas jednego tylko towarzysza trzymać będzie. Który to porządek winien być zachowywany nie tylko we Lwowie, lecz i w innych miastach i miasteczkach, gdzie istnieją cechy, na Rusi, Podolu, Wołyniu i Pokuciu. Także żaden z mistrzów nie powinien trzymać więcej uczniów niż tylko trzech, a każdy z nich uczyć się będzie przez cztery lata, a to zwłaszcza. Jeśli zaś byłby obcy, przez siedem lat uczyć się będzie, albo jak mistrz lepiej uzna. W przypadku gdyby w tym czasie ich mistrz zszedł z tego świata, wówczas owi uczniowie obowiązani będą swe lata odsłużyć u owdowiałej żony swego mistrza. Jeśli zaś któryś z uczniów opuści naukę bez wiedzy mistrza i bez jego zgody, a do ośmiu tygodni na swe miejsce nie powróci, taki na nowo kunsztu u tegoż swego mistrza ma się uczyć i rzeczywiście wykształcić, jeśliby chciał w przyszłości w kunszcie pracować. Którzy uczniowie, gdy są przyjmowani na naukę, winni być wpisani do księgi cechowej, z zaznaczeniem lat, na które się zobowiązali, i czasu, od którego naukę rozpoczęli. Także jeśli któryś z mistrzów u jakiegoś wielmożnego pana lub szlachcica na zamku lub dworze wielką robotę przyjmie i najmie, do której wykonania ze swą czeladzią nie podoła, będzie mógł do tak wielkiej roboty nająć więcej towarzyszy wedle potrzeby; a za każdego towarzysza, którego ponad wyznaczoną liczbę swej czeladzi przyjmie do tej pracy, obowiązany będzie do kasy cechowej tyle ćwiartek [florena], ilu towarzyszy trzymał, w każdym kwartale roku składać, dopóki owego dzieła nie ukończą. Które pieniądze, złożone w cechu, zostaną obrócone na zakup broni.
ARTYKUŁ DZIESIĄTY. Także towarzysz tego kunsztu stolarskiego, gdyby zechciał udać się gdzie indziej i w innym mieście lub miasteczku zostać mistrzem, czy to na ziemiach Rusi, Podola, Wołynia czy Pokucia, taki winien być dostatecznie wyćwiczony i wypróbowany ze względu na czeladź, i aby wolno mu było uczniów przyjmować...
[f. 2v]
...przyjmować, trzymać i uczyć, tak aby owi uczniowie byli zdatni i zdolni do uprawiania rzemiosła. A aby miano o nich takie uznanie, jak o tych, którzy kształcą się i pobierają naukę w Krakowie w Polsce i w innych głównych miastach górnych stron u mistrzów, oraz w tym mieście Lwowie, stolicy Rusi, w naszym cechu – natenczas taki towarzysz winien otrzymać od nas poświadczenie i upoważnienie cechowe, aby wiedziano, jak ma w owym mieście lub miasteczku, w którym się osiedli i mistrzem zostanie, z czeladzią i uczniami postępować i porządek zachowywać. I za takie pouczenie oraz za udzielenie mu tych praw cechowych obowiązany będzie dać do cechu jeden kamień wosku na sporządzenie świec do służby Bożej. Wtedy taki towarzysz zostanie wpisany do naszego bractwa, a od wszelkich innych składek cechowych i ciężarów będzie wolny. Także jeśli jakiś przychodzący stolarz, to jest szturwarz albo partacz, zechciałby się oczyścić i usprawiedliwić, upraszając o naszą łaskę, aby mu wybaczono, że na ich szkodę pracował i rzemiosło uprawiał, mistrzowie postąpią z nim łaskawie.
ARTYKUŁ JEDENASTY. Także gdy któryś z uczniów w pełni opanuje rzemiosło i wypełni lata nauki, czy to tu we Lwowie, czy w innych miastach i miasteczkach do naszego cechu należących, taki uczeń po wyuczeniu wedle zwyczaju przez dwa tygodnie u swego mistrza odpracuje. Następnie mistrz ów obowiązany będzie ściśle zapłatę podług pracy rąk jego – jako jeszcze niewprawnemu i młodszemu wiekiem, z uwzględnieniem jego zdatności w owym czasie – ustanowić. A wreszcie, gdy w pracy tej ów towarzysz rękę wyćwiczy i lepiej nawyknie, mistrz może mu zapłatę powiększyć lub polepszyć. Po owych zaś dwóch tygodniach, gdy zadośćuczyni zwyczajowi i owe dwa określone tygodnie przepracuje, winien mistrz jego przed wszystkimi mistrzami w cechu publicznie uznać, że uczeń zadośćuczynił mu pracą za naukę kunsztu. I rzeczeni towarzysze wraz z mistrzami przyjmą go wdzięcznie w swe grono i uznają za brata, dając mu suknię lub beret, dyplom i tym podobne przynależności; nadadzą mu także przydomek wedle swego upodobania, ze znakiem i godłem, jak jest w zwyczaju.
ARTYKUŁ DWUNASTY. Także gdyby jeden mistrz cechowy lub towarzysz drugiego swego współbrata w jakimkolwiek miejscu spotwarzył i znieważył, sami mistrzowie winni świadków wysłuchać, a po ich zbadaniu stronę winną podług przewinienia i rozeznania sprawy ukarać. Jeśli zaś do ukarania wykraczającego mistrza lub towarzysza potrzebowaliby pachołka miejskiego, winni udać się do pana burmistrza i z urzędu o owego sługę poprosić, a otrzymawszy go, ukarać winnego wedle zasługi jego wykroczenia.
ARTYKUŁ TRZYNASTY. Także żaden człowiek ze szkodą rzeczonych mistrzów i ich cechu niech nie waży się z zewnątrz do miasta sprowadzać wyrobów ich kunsztu, pod pozorem jakiegoś prawa lub wymówki, pod karą konfiskaty takiego dzieła; który to wyrób wwieziony ma być przy udziale sługi miejskiego zajęty i do ratusza zaniesiony, a pieniądze z takiego dzieła uzyskane zostaną rozdane chorym ubogim leżącym w szpitalach. Który to artykuł winien rozciągać się także na tych mistrzów i towarzyszy, którzy poza ich cechem uprawialiby rzemiosło, z wyjątkiem wolności szlacheckich.
ARTYKUŁ CZTERNASTY. Także synowie mistrzów, którzy tu w tym kunszcie u mistrzów stolarskich pobierali naukę, obowiązani będą wykonać tylko pół próby, czyli półsztukę, wedle wymiaru, jaki im mistrzowie podadzą i formy, jaką wyznaczą. Wszystko to jednak, co inni mistrzowie przy wyzwoleniu zwykli dawać...
[f. 3r]
...i wnosić do cechu, jak wyżej powiedziano, na wspólne potrzeby także dawać i płacić będą obowiązani.
ARTYKUŁ PIĘTNASTY. Także każdy mistrz i towarzysz obowiązany jest uczestniczyć w pogrzebie, egzekwiach i mszy za zmarłych, tak jak przy roznoszeniu znaku cechowego zostanie im ogłoszone, czy mają być z czeladzią, czy bez czeladzi, pod karą półgrosza.
ARTYKUŁ SZESNASTY. Także gdy któryś z mistrzów ma przyjąć młodzieńca na naukę i wykształcenie w rzemiośle stolarskim, sam młodzieniec winien najpierw przez dwa tygodnie spróbować, czy to rzemiosło mu odpowiada i czy mistrz jemu, a on mistrzowi się podoba. Gdy zaś po tej próbie zostanie przyjęty, winien być pilniejszy i gorliwszy oraz z całych sił w kunszcie postępować. Do cechu zaś obowiązany będzie dać i złożyć sześć groszy na znak, że od tego czasu poświęcił się rzemiosłu i je podjął. W razie gdyby podczas nauki uczeń zmarł, wówczas mistrzowie obowiązani będą go pochować tak jak innego swego współbrata. Jeśli zaś z choroby wyzdrowieje i powróci do dawnego zdrowia, dobrodziejstwo to mistrzowi winien będzie odpracować. Cokolwiek zaś mistrz na lekarstwa i jego potrzeby wyłożył, to po wyzwoleniu na towarzysza z dobrą wolą i wdzięcznością swemu mistrzowi odpracuje; jeśli jednak w czasie nauki zachowywał się wobec mistrza dobrze i bez szkody dla niego, mistrz może ów wydatek uczniowi darować i służbę odpuścić. Także obowiązkiem i powinnością ucznia będzie pilnie strzec wszelkiego rodzaju narzędzi mistrzowskich i doglądać, by nic nie zginęło. A jeśli cokolwiek z takich narzędzi z jego niedbalstwa i opieszałości by zginęło, uczeń z nawiązką obowiązany będzie mistrzowi to naprawić i powetować.
ARTYKUŁ SIEDEMNASTY. Także jeśli jakikolwiek towarzysz zuchwale, bez żadnej przyczyny i bez woli mistrza opuszczałby dni robocze ze szkodą i uszczerbkiem dla mistrza swego, innych zaś spotwarzał, spory i kłótnie wszczynał lub wywoływał, albo byłby buntowniczy, taki winien być ukarany wedle swego wykroczenia i uznania mistrzów.
ARTYKUŁ OSIEMNASTY. Także jeśli któryś z mistrzów sprowadziłby sobie z innego miasta towarzysza i ów towarzysz na jego wezwanie by przybył, natenczas ów towarzysz nie może udawać się do innego mistrza ani innemu się polecać (jakby ze zmowy), lecz do tego mistrza, który po niego posłał; a popracowawszy u tegoż mistrza dwa tygodnie, jeśli mu się miejsce nie spodoba, będzie mógł pójść do innego i gdzie indziej pracować. Żaden jednak z mistrzów nie powinien drugiemu czeladzi namowami ani podarkami odciągać, chyba że wie z pewnością, iż ów towarzysz ugodę ze swym mistrzem zakończył, dalej pracować nie chce lub w inne strony pragnie odejść – wtedy dopiero może go nakłonić, by u niego podjął pracę. Kto inaczej by postąpił, jeden kamień wosku do cechu złoży, albowiem sprzeciwiałoby się to chrześcijańskiej miłości. Jeśli zaś jakiś towarzysz z własnej woli z zewnątrz przybędzie, towarzysze winni wyznaczyć mu mistrza (zgotować kwaterę), u którego zechce pracować. Jeśli zaś bez żadnego posłańca przybył i wędrował, jakby w tym mieście nigdy przedtem nie był, wówczas starsi towarzysze winni wskazać mu mistrzów słynących z dobrej sławy i biegłości; u kogo najpierw zechce pracować, do tego go zaprowadzą i umieszczą. Jeśli zaś ów mistrz tego towarzysza nie potrzebuje, niechaj szuka sobie innego miejsca, gdzie będzie wolne, a znalazłszy, tam go osadzą i zwyczajem przyjętym wprowadzą.
ARTYKUŁ DZIEWIĘTNASTY. Także żaden towarzysz niech nie waży się od swego mistrza na dwa tygodnie przed jarmarkiem i dwa tygodnie po jarmarku odchodzić, chyba że za zgodą lub pozwoleniem swego mistrza na dwa tygodnie przed odejściem. Jeśliby zaś mistrz na prośbę towarzysza zwolnił go od pracy, wówczas ów towarzysz, jeśli pozostanie w mieście, przez wspomniane dwa tygodnie temuż mistrzowi obowiązany będzie odpracować. Podobnie na dwa tygodnie przed uroczystymi świętami Wielkanocy, Zielonych Świąt, św. Michała i Bożego Narodzenia żaden mistrz towarzysza odprawiać, ani towarzysz od mistrza odchodzić nie powinien.
ARTYKUŁ DWUDZIESTY. Także skoro jakiś mistrz tego kunsztu podejmie robotę u jakiegoś mieszczanina lub kogokolwiek innego, żaden inny mistrz...
[f. 3v]
...nie powinien mu jej odbierać ani uprzedzać go, bez umniejszania czy oczerniania. A jeśliby ów mieszczanin za nieukończoną pracę nie chciał mu zapłacić albo drugą połowę roboty innemu do wykonania powierzył, owemu mieszczaninowi lub człowiekowi żaden inny mistrz nie powinien pracować, dopóki tamtemu pierwszemu mistrzowi nie stanie się pełna zapłata i zadośćuczynienie, pod karą jednego kamienia wosku, chyba że zachodzi ku temu słuszna i prawna przyczyna.
ARTYKUŁ DWUDZIESTY PIERWSZY. Także każdy z mistrzów obowiązany jest swemu towarzyszowi, który sprawuje się uczciwie i rzetelnie w warsztacie, zapewnić, aby ów towarzysz w każdą niedzielę miał czyste koszule (bieliznę) i inne tego rodzaju posługi. Podobnie na każdy miesiąc posłanie do leżenia, a co dwa tygodnie na łaźnię pół grosza dać mu będzie winien. Zapłatę także od święta Wielkanocy do święta św. Michała Archanioła towarzyszom dawać będzie, która znowu od święta św. Michała do świąt Wielkanocy ustaje i nie przypada. Towarzysz zaś od święta św. Michała aż do Środy Popielcowej wstawać do pracy powinien o godzinie dziewiątej [w nocy] i ciągnąć ją aż do zgaszenia świecy lub zmierzchu wieczornego. Od Środy Popielcowej zaś do święta św. Michała wstawać do pracy i trwać przy niej ma od świtu, aż dzień nastanie, pilnie pracując aż do godziny dwudziestej trzeciej, a od zbędnych słów i pogawędek roboty nie przerywając. Także towarzysz nie ma prawa do napiwku (Trinkgeld) ponad jeden grosz, a jeśli cokolwiek więcej otrzyma, będzie to zależało od uznania mistrza, wedle pilności samego towarzysza.
Także każdy poczciwy towarzysz, stosownie do swego stanu, winien jest i ma obowiązek w warsztacie w słowach, czynach i wszelkich sprawach, a zwłaszcza w obecności małżonki mistrza – którą równym szacunkiem jak samego mistrza darzyć powinien – zachowywać się skromnie. Podobnie też w obecności dziewcząt, córek i synów oraz całej czeladzi bez obrazy i zgorszenia ma dawać dobry przykład. Kto bowiem szacunek swym mistrzom okaże, takiego też od innych dozna, gdy zostanie promowany na mistrza; jaką miarą mierzą, taką i im odmierzą.
ARTYKUŁ DWUDZIESTY DRUGI. Także każdy mistrz stolarz, jeśliby jakiś towarzysz u niego pracujący popadł w chorobę, winien jest chorego towarzysza przez dwa tygodnie własnym kosztem i nakładem żywić i pielęgnować. Jeśli zaś ponad dwa tygodnie nie wyzdrowieje, wówczas chociażby mistrz zmuszony był trzymać go swym kosztem i doglądać, jak najlepiej zdoła, to gdy ów wyzdrowieje i do dawnego zdrowia powróci, wszystko to, cokolwiek sam mistrz w czasie jego choroby na jego potrzeby wyłożył, obowiązany będzie towarzysz z dobrą wolą i wdzięcznością mistrzowi odpracować i [...] za opiekę [...]. Jeśli zaś ów towarzysz w chorobie by zmarł, natenczas mistrz jego w obecności mistrzów i towarzyszy sporządziwszy inwentarz, ile pozostawił rzeczy i mienia, weźmie je do siebie i zachowa tak długo, aż przybędzie jakiś jego krewny lub powinowaty i zgłosi się. Którego rzeczy ów mistrz w obecności mistrzów i towarzyszy podług owego inwentarza wyda i krewnym zwróci; ów zaś krewny i powinowaty obowiązany będzie zwrócić i zrekompensować mistrzowi wszelkie jego koszty i wydatki, które poniósł wraz z pogrzebem, oraz cokolwiek ów zmarły komuś był winien.
ARTYKUŁ DWUDZIESTY TRZECI. Także żaden mistrz nie powinien tajemnic mistrzowskich, które będą omawiane w sprawach ze strony panów radców lub ze strony cechu, wobec obcych, a zwłaszcza wobec żony, czeladzi lub jakiejkolwiek innej osoby, jak również podczas biesiad, wyjawiać. Ponadto nie powinni rozgłaszać tego, o czym bracia między sobą radzą. Nie bez przyczyny bowiem tak czynią: po części po to, aby swobodnie i bezpiecznie mogli sprawy omawiać i traktować, po części zaś dlatego, że sprawa dotyczy tego, który odchodzi, a zdarza się bratu z bratem lub przyjacielowi z przyjacielem zasiadać. Przeto żaden starszy mistrz ani nikt z mistrzów nie powinien innych ustaw i zwyczajów sobie obmyślać, ustanawiać i wprowadzać ponad te, które wyżej zostały opisane, ze szkodą, uszczerbkiem i krzywdą cechu stolarzy tego miasta. Owszem, te zwyczaje i porządki wyżej określone winien w sercu z roku na rok utwierdzać. A jeśliby wydarzyło się coś trudnego lub zawiłego, czego sami mistrzowie cechowi rozstrzygnąć dostatecznie nie mogliby lub nie potrafili, w takich sprawach winni udać się po radę do urzędu sławetnych panów radców tego miasta i w takich nagłych przypadkach prosić o pouczenie, jak postąpić należy, niczego w takich razach...
[f. 4r]
...bez ich rady nie czyniąc.
My przeto, RADCY wspomnianego miasta LWOWA, zważywszy, iż z powinności urzędu naszego najbardziej nam przystoi religię i pobożność popierać, służbę Bożą szerzyć, godności i pożytku miasta strzec, jego dobra doglądać, a także o zarząd i pomyślność dbać oraz o wszystko, co ma służyć przyszłości, pilnie się troszczyć; zważywszy też, że cechy i bractwa rzemieślnicze ku ozdobie i czci miasta, dla dobrego stanu i pożytku pospolitego oraz ku obronie w czasie pokoju i wojny są ustanawiane i porządkowane, a dzięki nim społeczności miejskie rosną i pomnażają się, mieszczanie ćwiczą się w cnocie, kwitnie przykład prawości i dobrych obyczajów oraz karność obywatelska, a nade wszystko miłość w każdej Rzeczypospolitej niezbędna, czym miasta się chlubią i pomyślny biorą wzrost: przeto przychylając się do sprawiedliwej i słusznej prośby owych starszych i pospolitych mistrzów pomienionego kunsztu stolarskiego, mieszczan lwowskich, z powinności urzędu naszego artykuły te, przedłożone nam przez nich na piśmie, wprzódy pilnie przejrzeliśmy i zbadali. Które to uznaliśmy za zmierzające jedynie ku chwale Bożego Majestatu, ku wspólnemu pożytkowi i dobru tego miasta oraz ku uczciwemu zarządowi i godnemu kierowaniu tymże cechem i braterskiej miłości. Przeto wezwawszy Imienia Boga Wszechmogącego, na podstawie wyżej opisanych artykułów życia mistrzów stolarzy tenże cech i bractwo ich ufundowaliśmy i erygowaliśmy, jako i niniejszym fundujemy i erygujemy, a te artykuły we wszystkich i poszczególnych ich punktach, klauzulach i artykułach aprobujemy, ratyfikujemy i potwierdzamy niniejszym na wieczne czasy. Zastrzegając niemniej sobie i następcom naszym pełne prawo do poprawiania, miarkowania, korygowania, zmieniania tychże artykułów w miarę potrzeby i odmiany czasów, jeśli i o ile okaże się to pożyteczne i konieczne, oraz dawania innych i tworzenia na nowo na ich miejsce dla dobra i pożytku miasta i tegoż kunsztu, podług świadectwa listu, na którego wiarę i jawniejsze świadectwo pieczęć została przywieszona. Dan w naszej rezydencji radzieckiej w sobotę przed świętem świętego Mateusza Apostoła i Ewangelisty, Roku Pańskiego tysiąc pięćset sześćdziesiątego drugiego.
My przeto, STEFAN KRÓL, przychylając się łaskawie do owej prośby, powyżej zamieszczone artykuły wszystkie i poszczególne, wraz ze wszystkimi zawartymi w nich klauzulami i warunkami, powagą naszą królewską zaaprobować, ratyfikować i potwierdzić uznaliśmy za słuszne, jako też aprobujemy, ratyfikujemy i potwierdzamy niniejszym listem naszym, stanowiąc, iż wszystkie one winny zachować moc należytą i wieczystą, o ile nie sprzeciwiają się prawu pospolitemu, statutom i konstytucjom Królestwa naszego. Nadto to uprawnienie wymienionym mistrzom stolarzom lwowskim nadajemy, iż czeladników kunsztu stolarskiego, których uznają za godnych i zdatnych do wyniesienia do stopnia majsterskiego, wolno im będzie na równi mianować i kreować na mistrzów, na każdy sposób jak mistrzom stolarzom krakowskim naszego miasta, którzy stopień mistrzowski w kunszcie stolarzy z taką mocą posiadać będą, jak gdyby przez starszych i całe zgromadzenie bractwa stolarzy krakowskich zostali promowani i wykreowani. Ci zaś, którzy wykonując ten kunszt stolarski, do cechu, praw i statutów prawnie nie zostali przyjęci i dopuszczeni, ani nie należą do ciała rzeczonego cechu, ci zgoła żadnego prawa do wykonywania swego kunsztu wokół miasta naszego Lwowa i sprzedawania swych wyrobów mieć nie mogą i przez mistrzów do wykonywania rzemiosła nie powinni być dopuszczani. Na czego wszystkiego wiarę niniejszy list ręką naszą podpisany pieczęcią Królestwa opatrzyć nakazaliśmy. Dan w Krakowie, dnia dziewiątego miesiąca maja, Roku Pańskiego tysiąc pięćset osiemdziesiątego piątego, a panowania naszego roku dziesiątego.
Stefan król [własnoręcznie]
[Nota kancelaryjna:] Sebastian Młodziejowski [własnoręcznie]
[f. 4v – Na odwrocie:]
[Pieczęć tuszowa okrągła:] ARCHIWUM AKT DAWNYCH MIASTA LWOWA
[Zapiski ołówkiem:] 26 maja 1914...
[Zdjęcie 3 – Pieczęć:]
[Pieczęć koronna większa Stefana Batorego w woskowej misce na jedwabnym sznurze, z herbem Polski, Litwy i Wilczymi Zębami Batorych w tarczy sercowej].
[f. 1r]
STEPHANVS Dei Gratia Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniae etc., Princeps Transsylvaniae. Significamus praesentibus literis nostris universis et singulis quorum interest. Exhibitas esse nobis per certos consiliarios n[ost]ros nomine mensatorum Civitatis nostrae Leopolien[sis] l[itte]ras pergamenas famatorum Proconsulis et Consulum civitatis n[ost]rae Leopolien[sis], sigillo eorum civili communitas, continentes in se articulos quosdam constitutionum, ad bonum regimen et ordinem fraternitatis magistrorum, artificii mensatorum civitatis n[ost]rae Leopolien[sis] pertinentis: Supplicatumque nobis est, ut easdem l[itte]ras articulosq[ue] et constitutiones praedictorum magistrorum, autoritate nostra Regia approbare, ratificare et confirmare dignaremur. Quarum quidem l[itte]rarum tenor eiusmodi sequitur: IN NOMINE D[OMI]NI amen. Ad perpetuam rei memoriam. Quoniam ea quae sub tempore fiunt, simul cum tempore pereunt, nisi literarum adminiculo et fidedignorum testimonio fuerint commendata. Proinde nos consules civitatis Leopolien[sis] semper ac residentes. Significamus tenore praesentium quibus necessarium est universis et singulis praesentibus et futuris harum notitiam habituris. Quomodo venientes p[ers]o[n]al[ite]r ad conspectum n[ost]rum consulatus residentiae famati seniores Magistri cum certis Magistris artis Mensatoriae cives Leopolien[ses], debita cum instantia a nobis postularent, qualiter eos primum ad laudem et gloriam Omnipotentis Dei, atq[ue] ad decus et honorem inclytae ac primariae huius urbis nostrae Russiae Leopolien[sis], nec non pro eorum meliori, et artificii eorundem Mensateru[m] bene regimine, ac administratione admittere necnon huius Civitatis Artificium contubernia et fraternitates foventium, iteq[ue] oremus, illosq[ue] contubernium et fraternitatem admittere necnon conari[mus] civitatis et necessitati communi civitatis providere decreverunt nobis instrutitis certis articulos desuper conscriptos et iuxta consuetudinem eorum civitati recolleret, et per eosdem ab antique exemplo aliarum Regni civitatum fontes et situatos Petentes illos sibi per nos approbari et confirmari. Quorum articulorum tenor sequitur et est talis:
ARTICVLVS PRIMVS. Omnes et singuli Magistri et socii artis Mensatoriae debent singulis Anni quartalibus, et circum in quatuor et quatuor hebdomadis continue et tandem quotiescunq[ue] ad mandatumi Dominorum Consulum, vel postulanti aliqua sub tempore necessitate per seniores Magistros illo. Ante oculos habentes, ad verbum cum conventione autore, sub pana dominorum consulum aut Magistrorum, vel qua m[agi]s[t]ros tunc per Magistros decernetnr. Quam poenam solvere tenebitur sine quavis excusatione aut dilatione, nisi fuerint legaliter vel quacunq[ue] necessitate evidenti praepediti, propter quam ad contubernium venire non possent. Et nihilominus huiusmodi impedimentum ac necessitate[m] ille Magister aut socius debet ac tenebitur prius Magistris senioribus publicare. Poena autem dominorum consulum in contubernio sint sex grossi Polonicales, vero Magistrorum communium et sociorum inobedientium medius grossus. Et quicunq[ue] Magistrorum sanit sum venire ad contubernium post illius bannitionem grossum unum; Magistri veri caeteri et socii per medium grossum reponent.
ARTICVLVS SECVNDVS. Item tenentur et debent singuli Magistri et socii contubernales huius artificii Mensatorii singulis Missis pro defunctis pro quolibet quartalis Anni dum fuerint vocati, sub pana medii grossi, adesse, exceptis iis qui domi non fuerint. Nihilominus debent senioribus magistris notificare.
ARTICVLVS TERTIVS. Item dum Magister senior per quatuor temporibus Anni, qua Angarias vocant, vel alio quovis tempore, signo Magistris Contubernales et socios vocabit, ipsi mox post acceptum signum, una cum familia seu sociis ante quam signum redibit ad contubernium tenebuntur convenire. Et dum convenerit, Magister senior cum senore posuerit, Contubernium banniet et celebrabit dicens: Ego banno hoc contubernium, autoritate Omnipotentis Dei, Sacrae Regiae M[ajes]t[a]tis D[omi]ni nostri clementissimi, autoritate D[omi]norum Proconsulis et Consulum huius, autoritate officij mei, pro pria et confratrum meorum contubernalium, In quo bannito contubernio, si quis contra alterum excesserit, verbis paenam dabit, prout caeteri Magistri cognoscent, Sin vero manu, prout D[omi]ni Proconsul cum Consulibus ex officio decernent. Est ibidem bannes Magistri et socii honeste se se gerent ac conservabunt, atq[ue] unus alteri se iustificabit, pro quo inculpatus fuerit, sine sit Magister...
[f. 1v]
...ster sive socius, sive etiam discipulus. Quod si aliquis ex eis fuerit pertinax, aut temerarius, talem magistri corrigere debent, prout dignum illis videbitur. Si autem correctionem magistrorum non curaverit, talis excessivus, pertinax et temerarius magister vel socius officio d[omi]norum Consulum publicabitur et defrectetur, et per eosdem puniatur. Si etiam aliquis praetenderit se a Contubernio vel magistris in qua piam causa iniuriam habere, et ad d[omi]nos Consules se revocaverit, id neutiquam illi denegare debent, qui animo illud negocium discernendi ad offi[ci]um Consulare remittent. Praeterea seniores Magistri non debent aliquem Magistrorum aut socium ex ira vel odio in eum concepto temere iudicare, sed secundum iustitiam et rei agitatam ac aliorum Magistrorum mistam et dignam inuentionem.
ARTICVLVS QVARTVS. Item tenentur et debent omnes magistri ponere in conclavim seu pixidem communem pro singulis quartalibus per unum grossum, et socii contubernales per medium grossum, te quod cum eisdem Magistris suis contubernium tenent. Et ibidem Magistri praefati sociis declararunt sunt, quod huiusmodi pecunias componere soliti. Primum ad laudem et gloriam Omnipotentis Dei, quia pro talibus pecuniis et aliis panis receptis aut recipiendis de magistris et sociis accessinis, collectis et exactis, de Anno in Annum sacerdotem fovent, qui altari eorundem serviat, et duas missas singulis septimanis celebrare solet, unam pro vivis, alteram vero pro defunctis; Praeterea candellas ad altare stativas cereas, et quatuor super stafis sive lignis quatuor vero candelas circulatas alias kierdene pro sepultura funeant, et ad obsequia pro mortuis serviend[um] amparant, et singulos magistros et socios mortuos, verorum Christianorum more, ad sepulturam deducere et tumulare solent.
ARTICVLVS QVINTVS. Item Socius eiusdem Artificii Mensaterii, qui fuerit idoneus et perfectus, martiq[ue] sua irreprehensibilis, si voluerit contubernium suscipere, ac se aliis magistris incommisere, debet esse probatus, ac pro tempore quatuor temporu[m] Anni magistros cum hominibus probis ac benestis adire, cum quibus postulaturns est, ut in medium eorum susciperetur. Quem magistri humaniter et gratiose suscipiunt, sunt informareq[ue] tenebuntur, quo pacto in principio artis procedere, et qualiter se in arte gerere et conservare debeat. Demum per legerem probe, alias w steypie, vt est specialiter descripta et dimensionata, proba vero est: PROBA autem alias Sztuka talis est et esse debet, Scrinium ex sseribus Flader in Platano ligno, dz na dwoye bitumiatum cum suis dimensionibus et scriniolis, als z szufladkami cumulus pertinentibus. Item Mensa, vulgo Fasowany Stol in Platano cum scrinio ex ligno eodem Platoni cum szadissarnie et alius mensuris, vt sursum levari et duci, alias soszwarq[ue] sit in scrinio possit (prout Magistri ipsi mensuras designabit). Qui quidem socii aliunde advenientes, non mox petere debebit, vt ad probas faciendas admittèrentur, verum tenebuntur priusquam id postulabit, annum unum apud Magistros mensatores laborem exercere. Vbi pro autem huiusmodi tempore ad huiusmodi probas conficiendas admitti regalari sint, Quos ipsi magistri, ubi iam in civitatine titiam acceperint, seseq[ue] modeste conservaverint, mensura illius probe als sztuki publicata et similitudine ac forma praesignata ne in illa conficienda exorbitarent et variarent, sed ut secundum mandata et iussa facerent, debent ad ipsas probas admitti. Vnde eorundem apparibit et artificium et perfectio. Et cum huic satisfacient, in medium magistrorum grate suscepturi sunt. Atq[ue] ibidem grossos Viginti introitialium reponent, ac ius civile suscipient, iuxtaq[ue] antiquam observantiam circa ostensionem probe, florenos quinque loco prandii dabunt. Etequm magistri de novo creati antea super alios magistros orainabant prandium, Verum id per d[omi]nos Consules certis ex causis prohibitum et constitutum est, quo tales pecuniae in contubernium loco prandii reponantur, et in subsidium totius contubernij converterentur, pro illisq[ue] arma, nec non tormentarii pulveres, ac alii apparatus emerentur pro contubernio, a mundationeq[ue] armorum persolveretur. Nihilominus ipse Magister recens creatus debet ac libitur circa ostensionem sua proba seu maystierii super certos magistros merendam ponere iuxta suum posse. Cui tenebuntur magistri de consuetudine propinare...
[f. 2r]
...nare ac Privilegium legi facere, ut sciat se honeste inter collegas suos conservare: Quod etiam Privilegium singulis Anni quartalibus propter Magistros iuniores in consuetudinibus et moribus exercitandos debet legi. Si autem ille socius ad magistrum promovendus proba non satisfaceret, ex tunc id ita meliorare debet. Quod si in alium locum conferre ac ire tenebitur, et loco socii unum Annum cum sex septimanis laborem exercere, et artificium informari, et tandem illam probam denuo iuxta formam superius descriptam perficere et exequi. Quo facto, familia ad artificiu[m] promptiorem et pleniorem exercitationem erit habilior, et civitati magis idonea.
ARTICVLVS SEXTVS. Item Nullus magister Mensator ineruditus vulgo Partacz debet in damnum et iniuriam Magistrorum Mensatorum contubernalium in ea civitate aut circa eandem se locare, nec artificium laborare, quam ipsi magistri contubernales probati extra civitatis in se tollerare et reformare necessitatiq[ue] publica satisfacere possunt, et tam pacis quam belli tempore ad omnem necessitatem Reipub[licae] istius sumptibus suis et vita non parcendo, sint parati.
ARTICVLVS SEPTIMVS. Item Nullus socius iter faciendo apud Mensatorem improbatum et non contubernalem, als w Sturwarsa albo partacza magis duabus hebdomadis in opido aliquo vel quemis alio loco laborare debet, in ea vero civitate ubi adest contubernium ne minimo tempore laborabit: nisi magistri contubernales illis non necesse habuerint, vel propter indignam eorum conversationem eos habere ac servare noluerint, nec amplius illis apud improbatum et imperitum mensatorem laborem facere, quos servare nollent quam duabus septimanis. Quod si ulterius praesument laborare, extunc illud totum quicquid ultra duas septimanas pro labore accipiet, amittent, et panam a magistris ei socius non evadent.
ARTICVLVS OCTAVVS. Item Nemo sociorum quascunq[ue] res Magistri sui debet sibi appropriare, sine a labore, sine ob alia quanis re, sine consensu et voluntate magistri sui sub paeno omissionis artificii sui.
ARTICVLVS NONVS. Item Nullus magistrorum mensatorum debet aut poterit solum met gumiens laborare, vt si vnum habet discipulum, tres socios potest habere, si autem duos habet discipulos, etiam duos socios servabit. Quod si tres discipulos habebit, extunc vnum duntaxat socium tenebit. Quae quidem ordinatio servari debet non tantum Leopoli, verum in aliis civitatibus et opidis ubi habentur contubernia Russia, Podolia, Volhinia et Pokucie consisten[tibus]. Item nullus magistrorum debet servare plures discipulos solum tres, et quilibet eorum ad Annos quatuor informabitur atq[ue] hoc praesertim. Quod si inwer fuerit septem Annis informabitur, vel prout magister melius intellexerit. Casu quo interea magister eorum de hac vita decesserit, extunc ipsi discipuli annos suos apud relictam viduam magistri sui promereri tenebuntur. Si autem aliquis discipulorum a disciplina recesserit inscio magistro, et ad id non consentiente, ad octo vero septimanas ad locum suum non redierit, talis denuo artificium apud eundem magistrum suum condiri, et effectualiter informari si vellet in finem artificium laborare debebit. Qui discipuli dum ad informandum suscipientur, debent in librum contubernalem inscribi, et anni eorum ad quos se addixerint, et a quo tempore ibidem debent insigniri. Item Si aliquis magistrorum apud aliquem Magnificum D[omi]num vel Nobilem in castro vel curia magnum laborem susceperit et conduxerit, cui cum familia sua satisfacere non suffecerit, poterit sibi ad tantum laborem plures socios iuxta necessitatem acquirere, et a quolibet socio quem ultra numerum determinatum familiae suae, susceperit ad huiusmodi laborem, tenebitur in contubernium tot sestertiones quot socios tenuerit singulis Anni quartalibus reponere grossosq[ue] illum laborem non determinarentur. Quae pecunia in contubernium reposita, ad comparanda arma convertetur.
ARTICVLVS DECIMVS. Item Socius huius artificii Mensatorii ubi voluerit se alias conferre, ac in alia civitati vel opido Magister effici, tum in terris Russiae, Podoliae, Volhyniae ac Pokucie, talis debet esse sufficiens et probatus propter familiam, et vt illi liberum esset discipulos suscipere...
[f. 2v]
...scipere, servare, et docere, qui discipuli essent habiles et idonei ad exercendum artificium. Et ut de illis teneatur, prout de illis qui erudiuntur et docentur Polonia Cracovia et in aliis capitalibus superiorum partium civitatibus Magistris, et in ea civitate Leopolien[si] capitali Russiae in Contubernio n[ost]ro, tenebitur: extunc talis socius debet a nobis accipere reformationem et autoritatem contubernalem, quo sciat, qualiter se in illa civitate vel opido in quo locabitur, et magister efficietur, cum familia et discipulis gerere ac ordinare debeat. Et pro tali informatione, et his consuetudinum contubernalium sibi concidendis, tenebitur dare in contubernium unum lapidem cerae ad faciendas candellas pro cultu divino. Etenim talis socius fraternitati n[ost]rae adscribitur, et a quibusvis aliis contritionibus contubernalibus et oneribus, erit liber. Item si quis ingrediens mensator, als Sturwaps albo partacz voluerit se iustificare ac expurgare, in hoc gratiam n[ost]ram postulabit, vt sibi condonarent, quod in eorum destructionem laborabat et artificium exercuit, cum quo magistri gratiose procedent.
ARTICVLVS VNDECIMVS. Item dum aliquis discipulorum plenarie artificium didicerit, et Annos disciplinae compleverit, sive hic Leopoli, sive in aliis civitatibus et opidis, contubernio n[ost]ro pertinentibus: talis discipulus iam post eruditionem iuxta consuetudinem per duas hebdomadas apud Magistrum suum elaborabit, postea Magister ille tenebitur praecise mercedis sua, iuxta manus laborem, veluti nondum exercitato, et natu iuniori habita ratione idoneitatis sua pro illo tempore constituere. Et tandem cum in labore illo inveniri socius manum suam excolet, et melius assuescere poterit, suis Magister illi precium mercedis adjicere sive meliorare. Post illas vero duas hebdomadas dum consuetudini satisfecerit, et ipsas duas specificatas septimanas laborabit, debet Magister suus coram omnibus Magistris in Contubernio publice recognoscere, quod sibi satisfecerit discipulus de labore pro artificio. Et d[ic]ti socij simul cum magistris illum in medium suu[m] grate suscipient, ac illum tanquam fratrem ipsi recipient, vestimentum aut birretum, chartarum atq[ue] talium, qui quid inhaesilius. Dabuntq[ue] illi cognomen iuxta suam affectionem bene visum, cum signo et chota! vere vt moris est, adsignato.
ARTICVLVS DVODECIMVS. Item ubi unus Magister contubernalis aut socius alteri confratrem suum quocunq[ue] in loco infamaverit, et dehonestarent, debet ipsi magistri testimonia debet exaudire, quibus examinatis partem ream iuxta excessu[m] et causa[m] cognitionem punire. Si autē ad corrigendu[m] magistri excessivum sociorumne famulo civitatis necesse habuerint, debet d[omi]num Proconsulem accedere, et ex officio ipsum famulum petere, quo accepto iuxta excessus su[um] meritum castigare.
ARTICVLVS TREDICIM[VS]. Item Nullus hominum in damnum Magistrorum praefatorum et eorum contubernii aliunde huc in civitatem laborem artificii eorum, ius ammoecion et vitium praetendendo, ducere audeat sub pana receptionis huiusmodi laboris, qui labor in res inductus, cum famulo civitatis recipietur, et ad praetorium importabitur, et vindel[icet] pecuniaq[ue] pro tali labore recepta pro infirmis pauperibus in Xenodochiis decumben[tibus] distribuetur. Qui articulus extendi debet etiam ad illos magistros et socios, qui extra contubernium ipsorum artificium exercerunt libertate Kynelinerum excepta.
ARTICVLVS QVATTORDECIMVS. Item Filii magistrorum, qui hic in hoc artificium apud magistros Mensatoriam habuerint magisterium, isti solum mediam probam, alios polsztuki, prout eis magistri mensuram tradent et forma[m] colligent assequaliterq[ue] laborare tenebuntur. Illud autem totum, quod alii magistri in prometiune solent cadere acti-
[f. 3r]
-buere contubernio, vt praefertur, ad communis necessitatis dare etiam et pendere tenebuntur.
ARTICVLVS QVNDECIMVS. Item Quilibet magister et socius tenetur interesse sepulturae, obsequiis et missa pro defunctis, ita prout circa missionem signi eis publicabitur, si cum familia vel sine familia esse debent, sub paena medii grossi.
ARTICVLVS SEDECIM[VS]. Item dum aliquis magistrorum suscepturus est adolescentem in disciplinam ac artificii Mensatorii informationem, ipse adolescens debet primum duabus septimanis probare, an illi hoc artificium sit cordi, et an Magister sibi, aut ille magistro placeat. Postquam autem se a proba illa conduxerit, iam et melior et diligentior fieri, ac in eo artificio totis viribus proficere debebit. In contubernium autem grossos sex dare et reponere tenebitur, in signum, quod ex eo tempore artificio se applicavit, illudq[ue] suscepit. Casu quo intra dectrina discipulum mori contingat, extunc tenebuntur eundem magistri atq[ue] ut alium suum confratrem sepelire. Vbi vero de infirmitate convaluerit et ad pristinam redierit sanitatem, beneficium illud magistro promereri tenebitur. Quicquid autem magister in medicinam et suas necessitates erogaverit, hoc postquam socium evocabitur, cum bona voluntate, et gratiarum actione magistro suo elaborabit, sin autem ille legere quo in disciplina fuerat sese erga magistrum bene et citra damnum conservaverit, beneficium discipulo collatum potest magister condonare ac servitium remittere. Item discipuli officium et munus erit instrumenta magistrorum omnis generis diligenter servare, ac superintendere ne qua fereant. Et si quid de talibus instrumentis per incuriam et neglectionem illius periret, discipulus cum emenda tenebitur magistro illa reformare et ersarcire.
ARTICVLVS SEPTIMVSDECIMVS. Item Si aliquis socius temere nulla habita causa, sine voluntate magistri dies communes feriarit, in damni iacturam, atq[ue] dedecus magistri sui, alios deniq[ue] infamaret, et rixas ac contentiones civeret aut suscitaret, vel excessivus foret, talis debet puniri, iuxta suum excessum et cognitionem magistrorum.
ARTICVLVS OCTAVVSDECIMVS. Item Si quispiam Magistrorum ad aliam sibi civitate pro socio quo piam destinaret, et ille socius ad postulationem suam veniret, extunc ipse socius non debet se ad alium magistrum conferre, nec alii commendari, als by z szykowania, sed ad illum magistro, qui pro eo destinauerat, et laborando apud eundem magistru[m] duabus septimanis, si illi locus non placuerit, poterit ad aliu[m] ire et alibi labore exercere. Veru[m] nullus magistrorum alteri debet familiam persuasionibus aut donariis avocare, nisi certe sciat illum sociu[m] finis cum magistro suo habuisse, laborat permanere nolle, vel alio proficisci velle, tunc demu[m] poterit illu[m] afficere, ut secu[m] labore[m] iuuaret. Secus qui feceret, unu[m] lapidem cerae contubernio reponet, etenim id repugnaret Christiana charitati. Si autē aliq[ui]s socius, motu proprio aliunde venerit, debent socij sibi magistru[m] assignare, als nogatowacz apud quem esse velit. Si autem cu[m] nulli nuntio detraxerit, et laborarit ac si in ea civitate ante nunqua[m] fuerit, Extu[n]c seniores socii debēt illi magistros manifestare nomine laudabilitate vel peritio, Apud quem ante voluit laborare, illu[m] per eos reducet et locabit. Quod si is magister illo socio no[n] indigeat, postea aliu[m] locū sibi quaerat, ubi vacabit, et acquisito tum illoc locabit et more solito educent.
ARTICVLVS NONVSDECIM[VS]. Item Nullus socius audeat a magistro suo duabus septimanis ante nundinas et anabus post nundinas recedere, donec aute[m] ad admissionem seu consensionē a Magistro suo, duabus hebdomadis ante recessu[m]. Quod si magister a socio postulatu[m] a labore illu[m] dimiserit, ex tu[n]c ille socius, d[ic]tas duas hebdomadas cu[m] in civitate remanserit, eide[m] magistro tenebitur elaborare. Similiter duabus septimanis ante festa solennia Pascha, Pentecostes, Michaelis et Nativitatis D[omi]ni, nullus magister sociu[m] alienare, nec socius a Magistro recedere debet.
ARTICVLVS VIGESIMVS. Item Postquam aliquis Magister artis huius laborem conduxerit, apud aliquem civem, vel quemcunq[ue] hominem, extunc nullus alius magister...
[f. 3v]
...id sibi praeripere, et praecedere debebit, sine derogationibus, sine detestationibus. Et si ille civis non perfecta labore solvere illi vellet, vel alteri alteram partem dimidiatam elaborandum daret, illi ciui aut homini alius magister non debebit laborare donec illi priori magistro facta fuerit integra solutio et satisfactio, sub pana unius lapidis cerae, nisi ad id accedat iusta et legitima causa.
ARTICVLVS VIGESIMVSPRIMVS. Item Quilibet magistrorum tenetur socio suo, qui se probe ac honeste in officina conservaverit, providere quo socius ipse singulis dominicis diebus habeat mundam indusia, siue interula muida, ac alias id genus refutates. Simili modo pro singulis Mensibus lecusternia leżą w duabus autem septimanis pro balneis illi mediu[m] grossum dare tenebitur. Mercedem quoq[ue] a festo solennis Pascha ad festu[m] divi Michaelis Archangeli sociis dabit, quae rursus a festo Sanc[t]i Michaelis ad ferias Paschatis cessabit et deficiet. Socius aute[m] a festo diui Michaelis usq[ue] ad feria[m] quarta[m] cineru[m] ad labore[m] hora nona surgere, illuq[ue] ad cecisionē candella seu crepusculu[m] vespertinu[m] continuare debebit. A feria vero quarta cineru[m] ad festu[m] Sancti Michaelis ad labore[m] surgere, et illu[m] me[n]sere quousque illuxerit et diescet tenebit, in eoq[ue] ad hora[m] usq[ue] vigesinam tertiam diligenter laborando, a verbis vero necessariis ac cofabulacionibus labore[m] no[n] p[ro]turbando nec p[re]dicta p[ro]servabit. Ite[m] socius non habet Thrunkgieltu solu[m] vnū grossu[m] et si quid vltra facit hoc erit in arbitrio magistri iuxta socij ipsius assecurationem.
Item quilibet socius probis, pro statu suo debet ac tenetur in officina sua in verbis, caeteris factis et operibus suis signanter in p[re]sen[tia] coniugis magistri quam aque honore, velut et ipsu[m] magistru[m] afficere debet se modeste cōservare. Similiter etia[m] in pre[sen]cia puellam, filiam et filioru[m], ac totius familia, citra offensionem suam averit, et scandalu[m] molimētū exēplu[m] se geret. Nam qui honore magistris suis exhibebit, tale etia[m] ab aliis cu[m] in magistros p[ro]movebitur experiatur, sit et ip[s]a me[n]sura mensi fuerint eade[m] illis remetietur.
ARTICVLVS VIGESIMVSSECVNDVS. Item Quilibet magister me[n]sator, si aliquis socius apud eundē laboras infirmita[tem] inciderit, tenetur socium infirmum duabus septimanis in suis propriis su[m]ptibus et expens[is] servare. Quod si ultra duas septimanas non convaluerit, extunc licet ipsu[m] tenebit magister suis expens[is] servare ac fouerere prout melius poterit, In illo infirmariis du[m] convalescet ad pristinaq[ue] sanitate[m] perveniet, illud totu[m] quicquid ipse Magister suis labore agritudinis ad necessitates illius exposuerit, tenebitur et debebit cum bona voluntate et gratiaru[m] actione illi socius reelaborare et re[...]pro tutelare per [...] necessitate vindicaverit. Si vero ipse socius infirmitas moreretur, extunc ipse magister suus in praesentia magistrorum et sociorum relictaru[m] in terra suoru[m] cofectatus quot habet res merces suas acerbatulas ad se suscipiet, et servabit ea diu, donec aliquis suus consanguineus aut p[ro]pinquus adveniet et se publicabit. Cuius res mox deferat ille magister in praesentia magistroru[m] et socioru[m] de ipso inventario extradet, et suis propinquis restituet, Illi vero affinis et co[n]sanguineus teneb[itur] magistro illi ones suas impensas et expensas, quas fecit simul cu[m] sepultura et quicquid ille defertus alicui tenebatur, restituere et resarcire.
ARTICVLVS VIGESIMVSTERTIVS. Item Nullus magister debet secreta magistroru[m] quae agentur in rebus ex parte D[omi]norum Consulum, siue ex parte contubernij coram extraneis, et praecipue coram uxore, et familia aut quacunq[ue] alia persona, et similiter in collationibus, revellare. Praeterea neq[ue] debent publicare illi cui facit sociadere thic cum inter se fratres consultentur. Nam non vna causa fit cui exist velint partim enim id agunt ut liberi res cognoscen[tes] et securi agere et tractare possint, partim etiam quo illorum res agit, qui receedit quādoq[ue] cum fratre cum fratre et amicum cum amico simul contigit esse. Ita nullus senior magister nec aliquis magistroru[m] alias institutiones et consuetudines sibi excogitare, ordinare, et adinuenire debet praeter eas quae superius descripta sūt ad damnū et extenuationē et iniuriam huiusce[modi] et contubernii Mensatorum civitatis istius. Immo has consuetudines et modos superius designatos ani[mi]s singulis inreirando confirmare debet. Et si quid difficile aut arduu[m] mvitatumne euenerit, quod ipsi magistri cōtubernales discernere sufficienter non valeāt nec possent, in simiisve rebus debet ad offi[ci]um spectabiliū d[omi]nor[um] huius vrbis consulum cōsilu[m] capesse et gravia consurgere, atq[ue] in talibus et emergentibus quo f[ac]to procedere debeant informationem petere, Nihilq[ue] in talibus rebus...
[f. 4r]
...sine eorundem consilio facere.
Nos itaq[ue] CONSVLES praenominatae vrbis LEOPOLIENSIS, attento quod ex debito officii n[ost]ri maxime nobis interest, religionem et pietatem promovere, divinum cultu[m] propagare, honestate ac vtilitate civitatis custodire, illius commoda penitere nec non regimini et bono commodo intendere, ac quicquid illi esse futurum sit diligenter curare: Quare cum contubernia et fraternitates artificium pro civitatis decore ac honore, Reip[ublicae] publica[m] ad bonum statu[m] et comodu[m] comuneq[ue] vtilitatem ac necessitatem, pacis deniq[ue] ac belli tempore ad defensa[m] instituunt[ur] et ordinantur, ex quibus contuberniis et fraternitatibus Reipub[licae] ciuitatum crescunt et ampliantur, cives ipsi in virtute exercitantur, probitatis et bonorum morum exemplum, tam civilis disciplina, et maxime charitatis in omni Reipub[lica] necessaria, crescit, quibus ipse civitates decorantur ac moderantur, suaq[ue] accipiunt felicia incrementa: Ideo iusta ac digna postulationi ipsorum senioru[m] ac comunium magistrorum memoratae artis mensatoriae civium Leopolien[sium] acclivati pro debito officii nostri ipsos articulos, nobis per eos in scriptis porrectos diligenter prius recensuimus et examinandimens. Quos cognovimus non secus quam pro laude divina M[ajes]t[a]tis, et pro communi bono ac meliori civitatis istius, atq[ue] pro honesto regimine ac digna administratione ipsius contubernii ac fraterna charitatis se pertinere. Vare Dei Omnipotentis invocato nomine super vitae Magistrorum Mensatorum Articulis superius descriptis, hoc ipsum Contubernium et fraternitatem eorum fundavimus ac ereximus, prout fundamus ac erigimus, eosdem Articulos in omnibus et singulis ipsoru[m] pūctis et clausulis et articulis approbamus, ratificamus, confirmamus per praesentes temporibus perpetuis. Reservata nihilocminus nobis, et successoribus n[ost]ris plenaria facultate, huiusmodi articulos, pro rei exigentia et temporum varietate, si et in quantum opus fuerit et necesse meliorandi, moderandi, corrigendi, immutandi, ob loco ipsorum pro vtilitate et commodo Reipub[licae] civitatis, et eorundem artificii alios dandi et denuo faciendi, veru[m] tenore et testimonio l[itte]rarum quibus in fidem et testimoniu[m] evidentius ac efficacius est subappenso. Data ex residentia n[ost]ra consulari Sabbato ante festu[m] Sancti Matthaei Apostoli et Evangelistae Anno Domini Millesimo Quingentesimo Sexagesimo Secundo.
Nos itaq[ue] STEPHANVS REX, supplicationi eiusmodi benigne anuentes, praeinsertos articulos omnes et singulos, vnacum totis anteitis clausulis et conditionibus, autoritate nostra Regia approbandi, ratificandi et confirmandi duximus, approbamus, ratificamus et confirmamus hisce l[itte]ris n[ost]ris peten[tibus] praetentis decernentes eos omnes robur debitae et p[er]petuae firmitatis in quovis iuri communi, statutis et constitutionib[us] Regni n[ost]ri no[n] repugnante debere obtinere. Hanc insuper praerogativa[m] memoratis magistris mensatoru[m] Leopolien[sium] tribuendu[m] quod socios artificii me[n]satoru[m] quos idoneos aptosq[ue] ad magisterii gradu[m] promovendos censuerint, ex aequo in magistros ponere ac creare licitu[m] erit illis, quocunq[ue] modu[m] magistris me[n]satoru[m] Cracovien[sibus] n[ost]re civitatis, qui magisterij exercitū artis me[n]satoru[m] ea autoritate obtinebit, ac si a senioribus ac vniuerso collegio fraternitatis mensatoru[m] Cracovien[sium] in magisteriu[m] promoti creatiq[ue] essent. Qui vero profitentes arti[s] eade[m] Me[n]satora in collegiu[m] legesq[ue] et instituta ipsius legitimi non fuerint accepti et admissi, neq[ue] contineatur in corpore p[re]fati collegij, ij omnino facultatem, circa Ciuitate[m] n[ost]ram Leopolien[sem] sui artificiu[m] exercendi, et opera sua vendendi habere non possunt, a magistribusq[ue] ad exercenda artem sua[m] admit[ti] non debent. In quorum omnium fidem praesentes manu n[ost]ra subscriptas Regni sigillo communiri mandauimus. Datum Cracoviae die Nona Mensis Maii Anno Domini Millesimo Quingentesimo Octuagesimo Quinto, Regni vero n[ost]ri Anno Decimo.
Stephanus Rex [m.p.]
[Nota kancelaryjna:] Seb[astianus] Młodziewicwsky [m.p.]
[f. 4v - Verso:]
[Pieczęć tuszowa okrągła:] ARCHIWUM AKT DAWNYCH MIASTA LWOWA
[Zapiski ołówkiem:] 26 Mai 1914...
[Zdjęcie 3 - Pieczęć:]
[Pieczęć koronna większa Stefana Batorego w woskowej misce na jedwabnym sznurze, z herbem Polski, Litwy i Wilczymi Zębami Batorych w tarczy sercowej].
Dokument pergaminowy w formie libellusu (zszywki 4 kart / 8 stron tekstu), w języku łacińskim. U dołu zachowana na wielobarwnym sznurze pieczęć królewska Stefana Batorego w misce woskowej (częściowo pęknięta). W tekście król transumuje wilkierz/statut cechu stolarzy lwowskich uchwalony przez radę miejską Lwowa 19 września 1562 r. (sobota przed św. Mateuszem), zawierający 23 artykuły. Podpisy monarchy (Stephanus Rex) oraz sekretarza królewskiego Sebastiana Młodziejowskiego. Karta katalogowa podaje 'liczba kart: 1', co odnosi się do pojedynczej jednostki, lecz fizycznie jest to 4-kartowy libellus (4 arkusze pergaminu).
Zgłoś błąd transkrypcji
Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.











