Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/1043 · 1043-001

Prośba ciężarnej Jadwigi Tyszczyńskiej do władz Lwowa o zwolnienie z więzienia

Jadwiga Tyszcińska [Tyszczyńska] M[oś]ć Pan Burmistrz i Wielce M[oś]ci Panowie Rajcy [magistrat m. Lwowa]
[ok. 1670] (wg inwentarza: 1670) · [Lwów]

Uwięziona w lwowskim ratuszu Jadwiga Tyszczyńska błaga burmistrza i rajców o uwolnienie z aresztu ze względu na zbliżający się poród. Oferując zabezpieczenie majątkowe na poczet długów, ostrzega, że dalsze uwięzienie doprowadzi do śmierci jej oraz nienarodzonego dziecka.

Opracowanie z pomocą AI. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

[S. 2] + Mości Panie Burmistrzu i Moi Wielce Mości Panowie Rajcy! Uciekam się do wysokiego rozsądku i łaski Waszmościów, będąc w tym utrapieniu moim nie przez żadne marnotrawstwo ani też przez żadne łotrostwo nasze, lecz po pierwsze z dopustu Bożego, a po drugie przez oszustwo żydowskie – z którego to oszukania Bóg wie, czy na zdrajcy żydowskim czego dochodzę. Aczkolwiek jako Bogu świętemu wszystko oddaję, co Bóg na mnie dopuści, powinnam to skromnie znosić, chociaż więzienia nie zasłużyłam, bom zawsze była gotowa płacić. Wiedząc o zdradzie i wielkim oszustwie [...], chciałam się do sądu Jego Mości Pana Wójta udać, aby spojrzawszy na wielkie oszukanie, [...] był łaskaw mnie sądzić, aby przez sąd Jego Mości brano towary [...], ale inaczej fortuna posłużyła. Bóg mi tę całą moją krzywdę szczęśliwością nagrodzi, ale ja upraszam Waszmościów, abyście Waszmość Panowie, zrozumiawszy krzywdę moją – chociaż nie całą, bo w wielkim żalu opływając, nie mogę wszystkiego opisać, swym pismem nie zwlekając – raczyli okazać się wobec mnie łaskawsi. Gdyż ja z nędznikiem swoim ubóstwa swego dla dziatek swoich nie odbierzemy, a jakoście wy pierwsi chcieli dosyć czynić, tak [...] będzie. Tylko prosimy łaski i miłosierdzia Waszmościów, abyście Waszmość Panowie pokazali miłość chrześcijańską nade mną w teraźniejszym razie i brzemiennym stanie moim, abym w więzieniu nie leżała w nieszczęsnym połogu moim, na który czas bardzo bliski nadchodzi; nie wiem, czy niedzielę przeciągnę. Jeśli w tym nieszczęsnym położeniu moim nie doznam łaski i miłosierdzia od Waszmościów, przyjdzie mi gardłem przypłacić – i nie tylko ja sama, ale i druga dusza przez niemiłosierdzie musi gardło [...] położyć, co bardzo w sobie czuję. Jednakże ja nie wątpię w łaskę Waszmość Panów, która nie wymaga stamtąd żadnego skarbu, tylko to, co się teraz daje, prosząc, aby do przyjazdu owego Pana zostało przy was: najpierw gotowych pieniędzy 500 zł, [...] synowi za 600 zł, bławatu za 600 zł – to czyni wszystko 1700 zł, bo przyznał przed księdzem zakrystianem dominikańskim [S. 3] 300 zł, któremum wnet przywiozła. Proszę Waszmość Panów dla miłości Bożej: niech dwie dusze nie przypłacają życiem na ratuszu, bo z godziny na godzinę nie wiem, co ze mną będzie. Miejcie Waszmoście miłosierdzie nade mną, a Bóg będzie nad wami, a ja, doznawszy łaski i miłosierdzia, będę zobowiązana odsługiwać Waszmościom i Pana Boga prosić wraz ze swymi dziatkami. Waszmość Mości Panom najniższa służebnica Jadwiga Tyszcińska

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

[S. 2] + M[oś]ci Panie Burmistrzu y Moy Wielce M[oś]ci Panowie Raicy Uciekam sie do Wysokiego rozsądku y łaski w[aszych] m[oś]ciago Państwa bedąc wtem utrapieniu moim nieprzez żadne marno trawnstwo ani tez przez żadne łotrowstwo nasze ale Jedno znaviedzenia Bozego a drugie przez oszukanie zydowskie ktorego oszukania Bug wi Jesli na zdrańcy żydow skim pościgne atoli Jako Bogu swiętemu wszystko oddaie co Bug namnie dopusći powinnam to skromnie znosić lubom ci nienieltaiaka [nie nielada jaka?] zadna więzieniam niezasłuzyła bo zawszem była gotowa płacic wiedzom zdradę soszukanie gwnoie [gruntowe?] wielkie sciałam sie do sondu J[ego] M[oś]ci Pana Woyta udac abij weyzrawszy na wielkie oszukanie Jednakze wnie beint mie był łaskawi sondzic abij przez sond J[ego] M[oś]ci brano towary włam nie ale gani inaczyj fortuna posłuzyła Bug mi to wszytko krzywdę moie szczęśliwosć nagrodzi ale Ja upraszam wam M[oś]ciąge Państwa abijscie w[asze] m[oś]ci Panowie zrozumiawszy krzywdę moie lubo niewsscystko bo wielkim zalu optijwaiąc niemogę wszytki wypisac swoiem pismem swoim niebawiąc raczyli sie stawic przeciwko mnie łaskawszijmi gdyz Ja zzenatziemkiem [ze nędznikiem?] swoiem ubostwa swego szdziatek swoich nieodbierzijmij aJakos wey ścieli pirwsij dosyc czynic tak sterns będzij tylko proszmij łaski Smiłosierdzia w[asze] m[oś]ciago Państwa abijscie w[asze] mości Panowie Pokazali Miłosc Chrzescianszką nademną wteraznieyszym razie Jmnieyszijm cięzarze moim abijm więzieniu nielezała nieszczęsnego połogu mego kto remu czas barzo bliski nadchodzi niewim Jesli niedziele przeciongnę gdzie Ja Jesli wtem nieszczęsnijm razie moim nieuznam łaski Smiłosierdzia po w[aszych] m[oś]ciach przyjdz[ie] mi gartem zapieczętowac ani tylko Ja sama ale Idruga dussza przez niemiłosierd dzie musi gardło mowienie [?] łożyc co sa barzo posobie czuie Jednakze Ja newątpię w łasce wasz M[oś]ć Panuw ktora niewyjziałze owdzijz skarbu żadnego tylko to co staraz daie proszonc abij do przyjiazdu tego Pana zostawało przyj wam naprzod gotowijch pieniędzy zł 500 [...] synowi za zł 600 bławatu za zł 600 to czyni wszystko zł 1700 bouni przyznał przed xiędzem zakwistijanem dominikan skim [S. 3] zł 300 ktoremum wćium przyjwięzła proszę W[asze] M[oś]ci Panowie dla miłosci Bozey niech dwie dussij niezakładaią fundamentu gartem naratuszu boc co godzina niewim co zemną będzie miejcie w[asze] m[oś]ci miłosierdzie nademną a Bug będzić nad wam a Ja uznawszy łaske Smiłosierdzia zostanę winna odsługowac w[aszym] m[oś]ciom y panu Bogu prosic zszdziatkami memi W[aszych] M[oś]ciom M[oś]ci Panom naynisza Słuzebnica Jadwiga Tyszcińska

Uwagi do odczytu

List bez daty dziennej i rocznej; rok 1670 przyjęto za inwentarzem archiwalnym (s. 1). Autorka pisze fonetycznie, z licznymi cechami gwarowymi/indywidualnymi (m.in. 'gartem' zamiast gardłem, 'sondu' zamiast sądu, 'optijwaiąc' zamiast opływając, 'szdziatkami' zamiast dziatkami). Prosi o zwolnienie z uwięzienia na ratuszu ze względu na bliski termin porodu ('nieszczęsnego połogu mego'). S. 1 zawiera wyłącznie opis archiwalny.

Zakres opracowania: Odczyt automatyczny (15.10.2026), niesprawdzony z oryginałem przez człowieka; nieczytelne fragmenty oznaczono [...].

ekstrakcja: 15.10.2026 12:59 · model: gemini-3.8-flash

Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/1043 · początek podglądu: strona PDF 2

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.