Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Wielmożny Mój Wielce Mości Panie Hayderze,
Dobrodzieju mój.
Spóźniłem się z noworocznymi życzeniami, ale to opóźnienie, Waszmość Panie Dobrodzieju mój, wynikło nie tyle z niedbalstwa, ile raczej z [...] i moich zajęć, dlatego tak późno przychodzę z powinszowaniem Nowego Roku i z moją powinnością wobec Waszmości Pana mojego Dobrodzieja [...]. Ja tymczasem, dawne niedole wynagradzając, z życzliwego serca życzę Waszmości Panu mojemu Dobrodziejowi szczodrego i nowo rozpoczętego roku i Pana Boga, chociaż niegodny, proszę, aby w jak najlepszym i najdłuższym zdrowiu raczył zachować i błogosławić Waszmości Panu mojemu Dobrodziejowi. Ksiądz rektor, chociaż teraz nieobecny, bo wyjechał do Krakowa, lecz mi to zlecił, oraz ojciec minister mile pozdrawiają Waszmości Pana mojego Dobrodzieja, dziękują za okulary i proszą o przekazanie wielkich ukłonów: filozofii, aczkolwiek to małe rzeczy wielkimi, za oddanie srebrem. Płać, Dobrodzieju, bo nie wszystkie się zebrały; mam obiecane na inne dwa jarmarki janowskie od Waszmości Pana mojego Dobrodzieja, abym teraz zadowolił się lwowskim. Dzieci wołają nam wiernego sługę, a jeśli wolno, wspomóż mnie, Waszmość Panie Dobrodzieju, [...] choć o pół kamienia wyżej do dawnych, którzy wzywani są wcześnie dla mnie; ja odwdzięczę się Waszmości Panu mojemu Dobrodziejowi, a moja dusza [...] za zdrowie Waszmości Pana mojego Dobrodzieja. Życzę też, Dobrodzieju, w sprawie sprzeciwu wobec Jegomości Pana Fabiana Ossa; ksiądz, mój poprzednik, naraził się publicznie bursie, a ma teraz na jarmarku lwowskim zapłacić karę. Czynsze przypadają mi teraz w styczniu; jeśli je odbiorę, z podziękowaniem odeślę pieniądze, byleby Jegomość miał cierpliwość, abym mógł je odebrać, bo taka teraz bieda u szlachty, że nikt nie ma grosza z wymuszonej obietnicy, którą wziąłeś od [...] kozackiej. Zleciłem panu starszemu, by z nimi o tym pomówił, lecz rozumiem, że ta sprawa pójdzie w zgodzie. Oddając się Waszej łasce i miłości z moimi tęsknotami, z całą mocą polecam Waszmości Pana mojego Dobrodzieja Sercu Bożemu i Jego Królowej Matce. W Jarosławiu, 21 stycznia 1655.
Waszmości Pana mojego Dobrodzieja w zupełności życzliwy sługa i modlitewnik,
Urban Ubaldini SJ
[S. 3]
[Adres:]
Jegomości Miłościwemu Panu i Dobrodziejowi, Jegomości Panu Matheiowi Hayderowi, rajcy lwowskiemu, do rąk własnych Jegomości.
We Lwowie.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
JM[oś]ć M[ój] Wiele M[oś]ć Panie Hayder
Dobrodzieiu moy.
Późnoroczem się opoznił, ale to opoznienie W[Panu] Dobrodziey moy nietak niedbałstwow[i] iako raczey suspitio-[...]
noiemu, y iego zabawie przyczyną, że sie tak nierychło z powinszowaniem Roku nowego y z powinnością moią,
iuż W[Panu] Dobrodzieiowi memu zbywam, y moie nicz za wyniesionego kładę, a ia tym czasem wszytkie niedol[e]
[st]ara nagradzaiąc, W[Panu] Dobrodzieiowi memu Szczodliwego Roku, y nowo zaczętego serca życzliwie, y P. Boga
lubo niegodny proszę, aby wielce naylepszym, y naydłużsym zdrowiu chowac y błogosławic W[Panu] Dobrodzieiow[i] memu
mogł. X[iądz] Rektor, luboc to teraz nieprzytomny, bo do Krakowa odiechał, obli mi to zlecił, y P. Minister
W[Pana] Dobrodzieia mego mile pozdrawiaią, za Okulary dziękuią, a wielkiey sie od Dobrodzieia ukłanianią prosią:
filozofii, acz to małe rzeczy wielkiemi, dla srebrem oddania. Płać Dobrodzieiu, bo sie zebrać niewszy-
tkie, mam obiecane inszto dwa Janowskie Jarmarki W[Pana] Dobrodzieia mego, bych sie teraz kontentował
lwowskim. Dzieci, wołaią nam duszne sługę, a ieśli wolniey, wspomóż mię W[Pan] Dobrodzieiu rączę[?] choć
pułkamieniem wyżey, do Starych, co wołani aż wcześnie dla mnie ia odtłużę W[Panu] Dobrodzieiowi memu a moia
duszka [ślubna?] [wypłacić?] [kazać?] za W[Pana] Dobrodzieia mego zdrowie. Życzę też Dobrodzieiu od oppozycyi
do J[ego] M[oś]ci P. Abiana Ossa, X[iądz] moy Antecessor zatoczył sie w publice na Bursę, a maie to teraz na lwow-
ski Jarmark płacic karę. Ciense mi przypadaią teraz in Januario ieśli odbiore, z podziękowaniem ode-
śle dla grosze by miał J[ego] M[ość] cierpliwost, iżbym mogł odebrać, bo to w tych szlachty biedy żeby nikt
groszy niemiał, iuż wyciągnioney obietnicy, ztóreście wziął od Nego Kozacka. Zleciłem P. Starszemu
by z niemi mowit otym, ale rozumiem ze ta przyczyną dość z zgodą poydzie. Do którego sie ia łaski y
miłości w stęskami memi oddaiąc, W[Pana] Dobrodzieia mego S[ercu] B[oskiemu] y K[rólowej] Matce iego wszytkie siław
poruczam. W Jarosławiu 1655. 21. Jan.
W[Pana] Dobrodzieia mego Całe życzliwy Sługa
y Bogomoltca
Urban Ubaldini S. J.
[S. 3, adres:]
J[ego] M[oś]ci M[ościwemu] Panu y Dobrodzieiowi J[ego] M[oś]ci Panu
Matheiowi Hayderowi Raycy Lwowskiemu do
rąk J[ego] M[oś]ci.
W Lwowie.
Uwagi do odczytu
Strona 1 zawiera wyłącznie kartę inwentarzową z ukraińskim opisem. W transkrypcji zastosowano rozwiązanie skrótów tytułów grzecznościowych. Autor (Urban Ubaldini SI) składa noworoczne życzenia, dziękuje za okulary w imieniu rektora i ministra kolegium jarosławskiego oraz prosi o wsparcie finansowe dla bursy (ubogich dzieci/studentów). List posiada ślad pieczęci opłatkowej na s. 3.
