Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Dnia 11 kwietnia roku 1695.
Jaśnie Wielce Mości Panie Głogowski,
Mój Wielce Mości Panie i Bracie!
Z okazji nadchodzącej uroczystości winszuję Waszej Mości Memu Panu, życząc, aby Wasza Mość Mój Pan, spędziwszy ją przy wszelkich pomyślnych pociechach, wielu innych doczekał i spędzał je przy szczęśliwych sukcesach oraz u boku zacnej damy! Że zaś nie wypadło mi wcześniej podziękować Waszej Mości Memu Panu ani osobiście się pokłonić – a to z powodu moich wielkich trudności i nieustannych podróży – przeto listownie składam uniżone dzięki Waszej Mości Memu Panu za wyświadczone łaski i dobrodziejstwa. Lecz skoro brat rodzony Waszej Mości Mego Pana umyślił – jak widać – mnie zrujnować, skoro zadeklarowawszy wobec tak wielu z Waszmościów zadośćuczynić dekretowi trybunalskiemu, dotąd tego nie czyni i tak się na mnie zawziął, że [...] Mość, iż wszelkich sposobów szuka, by mnie zrujnować, skoro Jegomość Waszmość Pan układał się przez Żydów sposobami niepojętymi i takimi, przez
[S. 3]
które musiałbym obrócić się wniwecz i stracić tę sumę, która powinna być zabezpieczona, jak samemu Waszej Mości Memu Panu wiadomo. Ja, aczkolwiek niechętnie, muszę jechać do Trybunału i tam zakończyć sprawę z Jegomością, ponieważ Jego Mość ani sumy nie oddaje, ani nie puszcza w zastaw dóbr, które odpowiadałyby wartością mojej straconej sumie. Na tym kończąc [...] moje, oddaję się niezmiennej łasce Waszej Mości Mego Pana, z uniżonością sług moich pozostaję i polecam się jako
Waszej Mości Memu Panu w pełni życzliwy,
uniżony sługa i brat,
Stanisław Chmielecki, własną ręką.
[S. 4, adres:]
Jaśnie Wielce Mości Panu i Bratu, Jegomości Panu Franciszkowi Głogowskiemu, Memu Panu.
[...]
Wielce Mości Panu oddać pilnie.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
Die 11. Aprilis Anno 1695.
J[aśnieoświecony? / Jaśnie?] Wielce M[iłości]wy Panie Głogowski
Moy Wielce M[iłości]wy Panie y Bracie
Następuiącey Uroczystośći winszuię W[aszej] M[iłości] M[oim] Panu życząc abyś W[asza] M[ość] M[oy] Pan przy wszelkich pomyślnych pociechach te przeprowadziwszy wiele inszych doczekał y one przeprowadzał przy fortunnych successach y z grzeczną Damą! Że mi nie przyszło dawniey podziękować WMM Panu albo samemu kłaniać ato dla wielkich trudności moich y ustawiczney włóczęgi listownie uniżone dzięki czynię WMM Panu za wyświadczone łaski y Dobrodzieystwa, a że Jegomość Pan Rodzony WMM Pana umyślił mnie znać zruynować kiedy deklarowawszy przez tak wielu WMM Państwa dosyć czynić Decretowi Trybunalskiemu a nie czyni dotąd y tak się zawziął na mnie, że O[...] Mość że wszelkich sposobow szuka mnie zruynować kiedy Jegomość WMPan traktował przez Żydow sposobami niezrozumianymi y takimi przez
[S. 3]
ktore bym się musiał wniwecz obroćić y tę summę stracić ktora powinna być assecurrowana, iako samemu WMM Panu wiadomo. Ja lubo bym nie rad ale muszę do Trybunału iechać y tam kończyć z Jegomośćią ponieważ Jego Mość ani summy nie oddaie, ani Dobr przez zastaw nie puszcza, które by correspondowały z utratą summie moiey. Tym kończąc [...] moie oddaię się do nieodmienney łaski WMPana z uniżonością sług moich zostaie y proszę się
WM WM Panu cale życzliwym
uniżonym sługą y bratem
Stanisław Chmielecki m[anu] p[ropria]
[S. 4, adres:]
J[aśnie?] Wielce M[iłościwe]mu Panu y Bratu Jegomości Panu Franciszkowi Głogowskiemu M[oim] P[anom]
[...]
ma Wielce M[iłościwe]mu Panu oddanie pilne
Uwagi do odczytu
Strona 1 to karta inwentarzowa. List dotyczy sporu finansowego Stanisława Chmieleckiego z bratem rodzonym adresata (wg inwentarza: Kazimierzem Głogowskim, choć w treści listu imię bratnie nie pada – stąd w inwentarzu ujęte w ukośniki). Miejsce wystawienia nie zostało podane. Na s. 4 zachowane fragmenty pieczęci lakowej.
