Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Mości Panie Zamoyski!
Dopiero wczoraj powiedzieliśmy mojej biednej żonie o śmierci Halrusi, przez co jest bardzo zrozpaczona. A oto dzisiaj przecież wyjeżdżamy na noc do Tysarowa. Nie chce z żalu nie tylko zatrzymać się zrazu w naszym dworze, ale nawet zajeżdżać tam nie chce.
Dlatego proszę Waszmości, żebyśmy w mieście zastali gospodę, już gdziekolwiek, byle był komin dla mojej żony. Dobrze by było, jeśli można, żeby moja żona zatrzymała się u pani Rubertowej w owej izbie stołowej, bo tam jest komin. Będziemy we czwartek we Lwowie. Zatem Waszmościa Panu Bogu oddaję jako
Waszmości najżyczliwszy przyjaciel
Jabłonowski,
wojewoda ziem ruskich, hetman koronny, własną ręką.
W Stryju, we wtorek rano.
[S. 3] [Adres:]
Jegomości Panu Franciszkowi Zamoyskiemu we Lwowie.
[S. 4]
Rok 1696?
Mości Panie Zamoyski. –
Dopiero wczoraj powiedzieliśmy mojej biednej żonie o śmierci Halrusi, przez co jest bardzo zrozpaczona. A oto dzisiaj przecież wyjeżdżamy na noc do Tysarowa. Nie chce z żalu nie tylko zatrzymać się zrazu w naszym dworze, ale nawet zajeżdżać tam nie chce. Dlatego proszę Waszmości, żebyśmy w mieście zastali gospodę, już gdziekolwiek, byle był komin dla mojej żony. Dobrze by było, jeśli można, żeby moja żona zatrzymała się u pani Rubertowej w owej izbie stołowej, bo tam jest komin. Będziemy we czwartek we Lwowie. Zatem Waszmościa Panu Bogu oddaję jako. –
Waszmości najżyczliwszy przyjaciel Stanisław Jabłonowski, wojewoda ziem ruskich, hetman wielki koronny. –
W Stryju, we wtorek rano. – 1696. –
Na odwrotnej stronie adres: „Jegomości Panu Franciszkowi Zamoyskiemu we Lwowie” – i w czerwonym laku wyciśnięta pieczęć z herbem Prus III. –
Cały ten list wraz z adresem jest własnoręcznie przez Jabłonowskiego pisany. –
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
+
M[oś]ć Panie Zamoyski
Dopiero wczora powiedzielismy moiey niebodze Zonie
o Smierci Halrusi [Halszki?] ktora bardzo załosna Otoli
dzis przecie wyiezdzamy na noc do Tysarowa
Niechce dla Zalu nietylko stac z razu we Dworze
naszym ale y ziezdzac tam niechce
Zaczym proszę W[asze]m[oś]ci w Mieście zebysmy zastali
gospodę Juz gdziekolwiek byle Komin był
dla moiey Zony Dobrzeby ieżeli mozna zeby
u Paniey Rubertowey moia Zona stała w owey
stołowey izbie bo tam komin iest. My będzie-
my we Czwartek we Lwowie Zaczym W[asze]m[oś]ć
Panu Bogu oddaię Jako
W[asze] M[oś]ci nayzyczliwszy Przy-
iaciel
Jabłonowski
W[oiewoda] Z[iem] R[uskich] H[etman] K[oronny] m[anu] p[ropria]
w Stryiu we wtorek
rano
[S. 3, adres:]
J[e]g[o] M[oś]ć Panu Franciszkowi
Zamoyskiemu
we Lwowie
[S. 4, XIX-wieczny odpis archiwalny:]
r. 1696?
Mosci Panie Zamoyski. –
Dopiero wczora powiedzielismy moiey niebodze Zonie o Smier-
ci Halrusi ktora barzo załosna Otoli dzis przecie wy-
iezdzamy na noc do Tysarowa Niechce dla Zalu nietylko
stac zrazu we Dworze naszym ale y Zaiezdzac tam niechce
Zaczym proszę Waszmosci w Mieście zebysmy zastali gospo-
dę Juz gdziekolwiek byle Komin był dla moiey Zony Do-
brzeby iexeli mozna zeby u Paniey Rubertowey moia Zona
stała w owey Stołowey izbie bo tam komin iest. My będzie-
my we Czwartek we Lwowie Zaczym Waszmosci Panu Bogu
oddaie Jako. –
Wasz Mosci nayzyczliwszy Przyiaciel S[tanisław] Jabło-
nowski W[oiewoda] Z[iem] Ruskich H[etman] W[ielki]
K[oronny]. –
w Stryiu we wtorek rano. – 1696. –
Na odwrotnej stronie adres: „Jegomosci Panu Franciszko-
wi Zamoyskiemu we Lwowie”, – i w laku czerwonym wy-
cisnięta pieczęć z herbem Prus 3tio. –
Cały ten list wraz z adressą jest własnoręcznie od
Jabłonowskiego pisany. –
Uwagi do odczytu
S. 1 to karta inwentarzowa; s. 2 to list oryginalny; s. 3 – adresówka z czerwoną pieczęcią lakową (herb Prus III); s. 4 – XIX-wieczny odpis archiwalny/paleograficzny tego listu z komentarzem dotyczącym pisma i pieczęci. W inwentarzu i na odpisie widnieje data [1696?], jednak Jabłonowski tytułuje się wojewodą ruskim ('WZR'), którym był do 1692 r. (gdy został kasztelanem krakowskim), a hetmanem wielkim od 1683 r., co wskazuje raczej na lata 1683–1692.
