Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/201 · 201-02

Rajcy Lwowa proszą Marka Matczyńskiego o wojsko, zaopatrzenie i przyspieszenie podatków

Wobec nieprzyjaciela zbliżającego się do miasta rajcy Lwowa proszą starostę grabowieckiego Marka Matczyńskiego o poparcie ich u hetmana wielkiego koronnego. Pragną sprowadzenia żołnierzy z przygotowanymi środkami na ich utrzymanie, dobrego komendanta oraz pomocy w zakupie amunicji i żywności, także z miejskiego czopowego i szynkowego. Proszą też o listy do urzędników ziemskich, aby niezwłocznie wydali podatki na pilne potrzeby miasta.

Opracowanie z pomocą AI. Odczyt całego listu i adresu; przekład łaciny i uwspółcześnienie polszczyzny. Jedną metaforyczną formułę i historyczny termin żołdu oznaczono z zastrzeżeniem. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

Wielmożny panie starosto grabowiecki, nasz wielce miły panie i patronie! W tak ciężkim położeniu i wobec niebezpieczeństwa ze strony nieprzyjaciela następującego nam na kark moglibyśmy zwątpić w ratunek i ocalenie miasta, gdyby nie wspierała nas, po Bogu, szczególna nadzieja pokładana w łasce i opiece pana marszałka i hetmana wielkiego koronnego, naszego dobrodzieja. Wysyłając do niego ten list przez umyślnie wyprawionego mieszczanina, pokornie prosimy Waszą Miłość, abyś ze zwykłej łaski i życzliwości dla naszego miasta zechciał polecić nasze [dolegliwości/ciężkie położenie?] jego uwadze. Pozostajemy już w paszczy szalejącego zła [odczyt metaforycznej formuły niepewny]. Proś o szybkie załatwienie sprawy, bo nie znosi ona zwłoki, oraz o upragnioną pomoc i życzliwość naszego dobrodzieja. Piszemy do niego, prosząc o skierowanie do miasta żołnierzy garnizonowych z gotowymi „lenunkami” [historyczny termin pozostawiony bez pewnego rozwinięcia], pod dobrym komendantem, a także o jakąkolwiek pomoc na amunicję i żywność, szczególnie z naszego czopowego i szynkowego. Prosimy, aby dobrodziej raczył listownie nakłonić urzędników naszej ziemi do wydania tych naszych podatków na tak pilne potrzeby. Jeżeli w tych skrajnych okolicznościach, dotyczących naszego ocalenia i majątku, Twoja łaska i wstawiennictwo okażą się nam pomocne [końcowe określenie odczytane niepewnie], zobowiązujemy się dożywotnio odpłacać wdzięcznością i usługami. We Lwowie, 7 sierpnia 1672 roku. Waszej Miłości, naszego wielce miłego pana, zawsze oddani słudzy, rajcy miasta Lwowa. [Adres:] Wielmożnemu panu Markowi Matczyńskiemu, staroście grabowieckiemu, naszemu wielce miłemu panu i patronowi. [Dopisek:] List od miasta do pana starosty grabowieckiego, 1672, numer 11.

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

Wielmożny M[o]s[ci]wy Panie Starosto Grabowiecki Nasz Wielce M[o]s[ci]wy Panie y Patronie. Jużby Nam podobno w tak ciężkich angustiach, y niebezpieczeństwie nieprzyiaciela na karki Nasze następuiącego desperować o ratunku naszym y Miasta Conservacyey przyszło, gdyby nas nieszczegulna po Bogu w Łasce y patrocin[i]um Jmci Marszałka y Hetmana Wielkiego Koronnego Dobrodzieia Naszego, niewspierała nadzieia. W czym wysyłaiąc hasce [?] Literas przez Naszego Mieszczanina umyślnie wyprawionego do Jego Mci Naszego Wielce Miłego Pana uniżenie prosimy, żebyś WMM Pan z zwykłey Swoiey ku miastu naszemu Łaski y propensyey, do[s]łenia [?] nasze iuż in faucibus frementis [?] nos mali zostaiących recommendare raczył, o prętką expedycyą, iako in hoc passu, gdzie res post moram non patitur, cum desideratissimo solatio, y prostey naszey affectu Jego Mości Dobrodzieia upraszaiąc. Piszemy do Jego Mości Dobrodzieia prosząc o ordynacyą præsid[i]arii militis do miasta z gotowemi Lenunkami przy dobrym Commendancie y iakikolwiek succurs na municyą y provianty, osobliwie z Czopowego y Szynkowego Naszego, żeby Jmc Dobrodziey raczył persuadować Listami Ichmciom Panom Urzędnikom Naszey Ziemie wydanie tychże podatkow naszych na tak gwałtowne potrzeby. W czym gdy inter hæc extrema salutis et fortunarum Nostrarum Łaska y intercessya WMM Pana nadawać Nam będzie Jskazana [?], wdzięczność Usługami Naszemi wypłacać dożywotnie Obliguiemy się. w Lwowie 7 Augusti 1672. WM Naszego wielce Miłego Pana zawsze powolni słudzy Raycy Miasta Lwowa. [Parafa/oznaczenie LXXII.] [Adres, PDF s. 3:] Wielmożnemu Naszemu Wielce Miłemu Panu Jego Mci Panu Markowi Matczyńskiemu, Staroście Grabowieckiemu, Naszemu wielce Miłemu y Patronowi. [Dopisek:] List od Miasta do Imci Starosty Grabowieckiego 1672. N° 11mo. [Pieczęć; dopisek archiwalny: ex f[asc.] 583 a.a.]

Uwagi do odczytu

Obejrzano wszystkie trzy strony PDF oraz większe obrazy źródłowe listu i adresu. Datownik 7 sierpnia 1672 jest zgodny z okładką. Nazwisko i urząd adresata są czytelne na odwrociu: Marek Matczyński, starosta grabowiecki. Marszałek i hetman wielki koronny występuje w treści pod tytułami; nie dopisano nazwiska ani utożsamienia z wiedzy zewnętrznej. Autorzy opisują zbliżające się zagrożenie i proszą o wsparcie: list nie potwierdza wykonania tych próśb ani wkroczenia nieprzyjaciela do miasta. „Lenunki” w związku z gotowością żołnierzy zachowano jako termin historyczny; możliwe znaczenie żołdu wymaga osobnego potwierdzenia. Czopowe i szynkowe to wskazane w źródle nazwy świadczeń; nie dopisano ich stawek, sum lub terminów, których list nie podaje. „In faucibus frementis nos mali” jest miejscowo niepewnym odczytem, stąd ostrożny przekład metafory. Pozostałe łacińskie fragmenty oddano zgodnie z ich sensem. Okładka kwalifikuje dokument jako kopię i ma przekreśloną wzmiankę o dopisku sekretarza królewskiego; w dostępnym PDF nie ma odrębnego tekstu tego sekretarza. Podpis urzędowy, bez nazwisk rajców. Adres i pieczęć zachowane; otoku pieczęci nie odczytano.

Lokalizacja w skanie: 132/1/201, PDF s. 2: list; s. 3: adres, dopisek i pieczęć; s. 1: okładka.
Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/201 · początek podglądu: strona PDF 2

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.