Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Wielce Miłościwy Panie Zimnicki,
Panie i Przyjacielu mój, wielce Dobrodzieju!
Jakom z dawna wielkim przyjacielem był Waszmości, memu Miłościwemu Panu, tak gotów jestem i do spraw Ichmościów, wziąwszy je pod swoją opiekę i obronę, niezawodnym przyjacielem się okazać. Stanąłem i osobiście stawiłem się w Piotrkowie. Przedłożyłem dokumenty przed tamtejszym Trybunałem, a [...] przyjęcia owych, i jeśli dobrze pamiętam, same pisma zostały mi oddane. Żadnej kondemnaty na pozew tak przeciwko panom Siekierzyńskim, jak i panu Langiszowi oraz panu Jurwiczowi – których wpisano osobno jednym aktem jako wymienionych wspólnie – nie uzyskano, ani nie wiem o żadnej przeszkodzie; nie ten pozew [...] na kondemnaty, który osobno na samego pana Langisza i pana Jurwicza wydano, pominąwszy [Langisza?], z którymi wspólnie wpisaliście Ichmościów panów Siekierzyńskich, mianowicie na który najpierw po przysłaniu dokumentów stanąłem, wpisawszy się w [...] wdawać, a potem przystąpiłem do sądu. Pan Sebastian Dobrowski [...] który także od owego Wielkiego zaniósł, do czyjegoś rejestru wpisał, nim [...] że nikt nie przyjął od Ichmościów Siekierzyńskich i od pana Langisza, i [...] gotów do dowodu [...].
Wobec tego oświadczenia nas obu stron sprawę tę do Lublina odłożyliśmy, upewniając jeden drugiego, żeśmy się nie sprzeciwili; w czym jednak daliśmy sobie słowo, że na pozew także do Piotrkowa przysłany,
[S. 3]
w którym zawarci są wszyscy i taka sama istota sprawy, od owej drugiej strony żadnej kondemnaty nie ma. Zaiste pisałem w pierwszym liście dosyć szeroko do Waszmości, mego Miłościwego Pana i Kolegi, że do tej sprawy trzeba dołożyć dokumenty dawnych procesów jako uzupełnienie tych, które sam do Piotrkowa przysłałeś – postarać się o te, których tu nie masz. Te zaś dla zakończenia sprawy, które miałem w Piotrkowie, odsyłam do Lwowa, z którymi od przyszłego czwartku za tydzień, da Pan Bóg, albo [...] pan Langisz (aby dobrze na nas wejrzeć), albo te dokumenty z należytym pełnomocnictwem i innymi koniecznymi dowodami powinny być do mnie przez kogoś pewnego odesłane.
Pełnomocnictwo jednak niech będzie z ziemstwa i w grodzie sporządzone, gdyż to przed urzędem miejskim nie będzie miało wagi w Trybunale dla Ichmościów Siekierzyńskich, chyba że w ogóle nikt nie wystąpi z pełnomocnictwem; trzeba bowiem wiedzieć na pewno, że ów Wielki będzie pozywał ich przed sąd ziemski. [...] i o wiele dłuższego oraz szkodliwszego wyroku mogą się doczekać, która to kondemnata byłaby bardzo szkodliwa dla pana Langisza, gdyż oni są jego ewiktorami. Pisałem i w pierwszym liście, żeby postarać się o owe procesy banicji i infamii uzyskane przez nieboszczyka pana Siekierzyńskiego przeciw nieboszczykowi Wielkiemu, a także o dowód, jak egzekutor urzędowo te dobra odebrał – tego także tu brakuje. Również intromisja, która jest w wyżej wymienionych dokumentach, nie jest podpisana, a trzeba, aby była potwierdzona oryginalnym dekretem Króla
[S. 4]
Jego Mości, którym zatwierdzono dekret miejski. Na poparcie ewikcji Ichmościów Siekierzyńskich potrzeba, aby i ten dekret został przysłany, gdyż oblatowanie owego dekretu nie będzie miało mocy w Trybunale, jeśli nie przedłoży się oryginału.
Dobrze byłoby też ze strony owego Wielkiego, występującego z zarzutu deliktu przeciw panu Langiszowi i na mocy postanowienia prawa miejskiego przez pozwanie poza sąd właściwy, skoro powołuje się z racji dóbr miejskich – gdyż te dokumenty podawano do magistratu [...] egzekucję [...] infamie i banicje grodzkie uzyskane przeciwko Wielkiemu tamże były podane. Jeśli nie będzie autentyków tych wszystkich procesów banicji i infamii, należy się wielce obawiać; tak jak w pierwszym liście, tak i w teraźniejszym przestrzegam, by nas od sądu trybunalskiego uwolniono albo żeby nastąpiło odesłanie sprawy, jeśli zabraknie owego oryginalnego dekretu Króla Jego Mości. Wiem też, że mimo tego pozwu jeszcze potem w Piotrkowie pisali [...] a ci, którzy prowadzili tę sprawę tutaj zamiast Kamieńca, po wydaniu pozwu do Trybunału mieli łącznie pociągać zarówno panów Siekierzyńskich, jak i pana Langisza – czego relacji trzeba szukać w grodzie kamienieckim. Dokumenty odsyłam Waszmości, memu Miłościwemu Panu; panu Langiszowi przesyłam także moje usługi, a przy tym jak najpilniej polecam się łasce Waszmości, mego Miłościwego Pana, według zasług. W Lublinie, 19 kwietnia 1632.
Waszej Miłości, memu Miłościwemu Panu, najprzyjaźniejszy i powolny sługa oraz z dawna cichy przyjaciel i powolny usłużnik, Stanisław Bogusławski
[S. 5, adres:]
Memu Miłościwemu Panu i Przyjacielowi, Jego Mości Panu Wojciechowi Zimnickiemu, pisarzowi miasta Lwowa, do rąk własnych.
A pod nieobecność Jego Mości panu Langiszowi oddać należy.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
Mnie wielce M[ści]wy Panie Zimnicki
Panie a Przyjacielu moy Dobrodzieyu wielce,
Jakom zdawna wielkiem przyjacielem był Im[ci] memu M[ści]wemu
Panu pogotowiu y do spraw Ichm[ościo]w sub patrocinium et defensionem suam przyjąwszy nieodmownym
się przyjacielem stawić. Stałem y theda sama stawiłem
albowiem w Piotrkowie. Ja przystałem munimenta
na Trybunał tameczny a farta przyjęcia onych a
jeśli dobrze pomnię skrypta same oddane mi są. Conde-
mnaty żadnej na pozew tak na Panow Siekierzyńskich
y na Pana Langisza, y na Pana Jurwicza, ktorempobroć
dwie jednym actem seorsum wpisali za insimul specifica-
ti nieotrzymano ani wiem przygody nie ten pozew
pro condemnatis liwers modhet ktory do seorsum na
samego Pana Langisza y na Pana Jurwicza restuiy-
dany pominąwszy [Langisza?] z ktorymi insimul wpisaliście
Ichm[ościo]w Panow Siekierzyńskich mianowani na ktory pierw-
sze po przysłaniu muniment stałem wpisawszy się in
[...] wdawać a potym ja przystąpiłem do
sedes Pan Sebastian Dobrowski szwat się ktory
także od tego Wielkiego poniozł do kogoś Regestru
wpisał niż był rochymierasz że nikt nieprzyjął od
Ichm[ościo]w Siekierzyńskich y od Pana Langisza y ryba
[...] gotow do experimentu [...]
Ta declaratia nasz obudwu stornie i tę sprawę do
Lublina odłożyliśmy affirmuiąc jeden drugiego teśmy
się nie mieli / w czym jednak w czym dociągnęliśmy sobie
słowa że na pozew też do Piotrkowa przysłany
[S. 3]
w ktorym continentur omnes y rowna essentia od tego we-
twalniejszego żadny Condemnaty niemasz z prawdzkiem ra-
pisał w pierwszym liście dość szeroko do Im[ci] mego M[ści]w[eg]o
Pana Kolego do tey sprawy trzeba całożyć muni-
ment prahey processow in supplementum do tych kto-
re masz sa[m] do Piotrkowa przysłane dostać by to kto-
rych te niemasz, te dla skończenia ktore u mnie
były w Piotrkowie odsyłam do Lwowa ktoremi od przy-
szłego Czwartku tydzień da Pan Bog albo [...]
Pan Langisz (a żeby doby wejrzeć na nas)
albo te munimenta do mnie nadać cum sufficienti
plenipotencia y drugiemi munimenty ktoreć trze-
ba koniecznie przez kogo pewnego były odesłane.
Plenipotencia jednak żeby była z Kraje a żeby w
Grodzie bo ista coram officio civili że matka nie bę-
dzie miała wagi w Trybunale od Ichm[ościo]w Siekierzyńskich
iźli też wcale nie grodzić kto z plenipotencją bo
trzeba pewnie wiedzieć że ten Wielki będzie ordynuy-
wał na nież Ziemian. Cassata passus sup[ra] parentem
ipsius obven[tum] una cum decoctione kończyć bay
sto delszego y szkodliwszego mogą otrzymać ktora
Condemnata szkodlieta by bardzo Panu Langiszowi bo
oni są Ewictores jego. Pisałem y w pierwszym liście że-
by było dostać tych processow Bannicyej Infamiey przez
Nieboszczyka Pana Siekierzyńskiego na Nieboszczyka
Wielkiego otrzymanych wcale tako p. Executorem te
dobra officiosie odebrał tego także niemasz tuze
y Intromissia ktora jest wyżej munimentach nie jest
podpisana a trzeba aby była wcale dekretem Krola
[S. 4]
J[eg]o M[o]ści Originalnego przez ktory approbata decretu civitas
podhe dano. Na Ewictorij Ichm[ościo]w Siekierzyńskich trzeba aby
y ten decret był przysłany bo też oblata huius decreti
nie będzie miała mieysca in Trybunale si originale non producis.
Dobrze było też z tego Wielkiego Ad Instan[tiam] Insurgens ex delicto
na Pana Langisza y Constitucione decreti Juris [Civili?] per E-
vocatione extra forum Competens ponieważ asservit ratione bonorum
Civiliu[m] gdyż te dokument do chto ad magistratum były poda-
wanie [...] Execucionem ingere p[...] castren[sis] Infami-
as w Bannicyach supra Wielki obtentas przez teź miey-
scy były podane tych wszytkich processow Bannicyey Infamiey
autentik jeśli nie będzie obawiać się barko tak iako
w pierwszym liście y w teraźnieyszym przestrzegam żeby nas
a foro Tribunalis uwolnić miano albo żeby też Remissa
za dworem miała iźli Originalnego do tego Decretu Kro-
la Jegomości nie będzie tho też wiem że mowt mimo ten pozew
jeszcze potym w Piotrkowie pisali przez Ewere et offerens illud
civile ktorzy tę sprawę pędzili sam w mieysce Kamińca
za wydaniem którego pozwu do Trybunału mieli wcale insci-
mut tak Panow Siekierzyńskich iako y Pana Langisza za-
ciągać ktorego trzeba patrzyć Relacyey w Kamienieckim
grodzie. Dobra remitto Imć memu Mściwemu Panu Jegomości
Panu Langiszowi prześlę także ium służby moie a przytym
się łasce Im[ci] mego Mściwego Pana Czemolniejszey według
meret iako naypilniey oddawam. W Lublinie 19 April[is] 1632.
W[aszej] M[iłości] M[oie]mu M[ści]wemu Panu naprzyjaźniey y powolny
służebnik y z dawna cichy przyjaciel y powolny
usłużnik Stanisław Bogu-
sławski
[S. 5, adres:]
Memu Mściwemu Panu y przyjacielo-
wi Jegomości Panu Woyciechowi Zi-
mnickiemu Pisarzowi miasta Lwowa
do oddania należy.
A pod niebytność Jegomości Panu Lan-
giszowi oddać należy.
Uwagi do odczytu
List Stanisława Bogusławskiego pisany z Lublina do Wojciecha Zimnickiego, pisarza miejskiego we Lwowie (z adnotacją adresową, by w razie nieobecności doręczyć panu Langiszowi). Dotyczy spraw przed Trybunałem Koronnym (w Piotrkowie i Lublinie), wymogów formalnych dotyczących pełnomocnictwa (plenipotencji sporządzonej w grodzie, a nie przed urzędem miejskim), konieczności nadesłania oryginału dekretu królewskiego oraz dokumentów procesowych (bannicji i infamii). W inwentarzu brak dokładnego dnia (podano tylko 'kwietnia / 1632'); data dzienna w liście to '19 Aprilis 1632'. Na s. 5 zachowane ślady pieczęci lakowej.
