Przekład / tekst współczesny
Zygmunt III, z łaski Bożej król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki i inflancki, a także dziedziczny król Szwedów, Gotów i Wandalów.
Szanowni i sławetni, wierni nam i mili!
Wysłaliśmy już do was pismo, żądając, abyście nie czynili żadnych przeszkód ugodzie, którą ojcowie Towarzystwa Jezusowego zawarli z Żydami. Przeciwnie, widząc w niej korzyść dla samego miasta i możliwość zakończenia jego sporów prawnych z tymi Żydami dotyczących ewikcji, powinniście pomagać w zawarciu porozumienia.
Teraz jednak otrzymujemy od szanowanych ludzi, senatorów tamtych ziem, wiadomości, że nie tylko nasze pismo nie znalazło u was posłuchu, lecz także wyraźnie okazuje się, iż właśnie z waszego powodu ugoda nie może dojść do skutku. Posiadacze gruntów, które Żydzi chcą wykupić dla ojców, byliby bowiem skłonni odstąpić je za należytą zapłatą, lecz wy się temu sprzeciwiacie.
Nie widzimy żadnej przyczyny, dla której nasze napomnienie miałoby pozostać bez skutku, a miasto miałoby ponownie wchodzić w niepotrzebne przewlekłe spory i zawiłości prawne. Dlatego ponownie was napominamy i żądamy, abyście doprowadzili tę ugodę do skutku. Może to bowiem nastąpić [bez?] jakiegokolwiek uszczerbku, a przynieść miastu spokój — do czego sami wskazywaliście drogę.
Życzymy wam dobrego zdrowia od Pana Boga. Dano w Krakowie 20 lipca 1606 roku, w dziewiętnastym roku naszego panowania w Polsce i trzynastym w Szwecji.
Zygmunt, król.
[Adres:] Szanownym i sławetnym burmistrzowi, rajcom, wójtowi i ławnikom naszego miasta Lwowa, wiernym nam i miłym.
[Późniejsza adnotacja:] Zygmunt III. Kraków, 20 lipca 1606.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Sigismundus III Dei gratia Rex Poloniae, magnus Dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniaeque, nec non Suecorum, Gottorum Vandalorumque haereditarius Rex.
Spectabiles Famati fideles nobis dilecti. Daliśmy byli pisanie nasze do Wier[ności] W[aszych], żądaiąc, aby zgodzie tamtei, ktorą oicowie Societatis Iesu z Żydami uczynili, wstręt żaden od Wier[ności] W[aszych] czyniony nie był, y owszem, widząc to być z lepszem miasta samego y wyprzątnieniem praw, w ktore zachodziło względem ewictiey z temiż Żydami, do tego porownania pomocą byli. Teraz iednak dochodzi nas od ludzi zacnych Senatorow tamtych kraiow, że nie tylko pisanie nasze mieisca żadnego nie miało u Wier[ności] W[aszych], ale że się to znacznie pokazuie, że przez W[ierności] W[asze] samych zgoda ta stanąć żadną miarą nie może. Gdyż possessorowie gruntow tych, ktore to Żydowie chcą dla oicow skupić, choćby nie byli od tego, aby za słuszną zapłatą onych ustąpić mieli, ale W[ierności] W[asze] w tym się przeciwnemi naiduią. Czego nie bacząc żadney przyczyny, dla ktoreyby napominanie nasze mieisca mieć nie miało y miastu przychodziło znowu w niepotrzebne zaciągi y labyrinthy prawne wstępować, y powtore napominamy y żądamy W[ierności] W[aszych], żeby ta zgoda do skutku swego przywiedziona być mogła, a zwłaszcza iż to nie tylko z ubliżeniem iakiem, ale (iakoście też y sami W[ierności] W[asze] do tego drogę podawali) z uspokoieniem miasta być może. Życzymy zatym dobrego zdrowia W[iernościom] W[aszym] od Pana Boga. Dan z Krakowa dnia XX miesiąca Lipca Roku Pańskiego MDCVI. Panowania Krolestw naszych Polskiego XIX, Szwedzkiego XIII.
Sigismundus Rex.
[Adres:] Spectabilibus et Famatis Proconsuli et Consulibus, Advocato et Scabinis Civitatis nostrae Leopoliensis, fidelibus nobis dilectis.
[Późniejsza adnotacja na odwrocie:] Zygmunt III. Kraków 20/7 1606.
Uwagi do odczytu
Zachowano kierunek opisanej czynności: to Żydzi chcą wykupić grunty dla ojców jezuitów, a nie odwrotnie. Tekst nie nazywa posiadaczy gruntów ani nie podaje ceny. Nie utożsamiono wszystkich wymienionych gruntów z konkretnymi parcelami. „Ewictia” to historyczny termin prawny; pozostawiono go jako ewikcję, ponieważ list nie wykłada dokładnego przedmiotu i podstaw odpowiedzialności. „Prawa”, „zaciągi” i „labirynty prawne” w kontekście oznaczają sprawy i przewlekłe spory, nie zaciąg wojskowy. Królewski zarzut utrudniania ugody oddano jako treść jego pisma, nie niezależnie potwierdzony fakt. Advocatus w adresie oznacza wójta miejskiego, a nie adwokata. W końcowym zdaniu oryginał ma „nie tylko z ubliżeniem iakiem, ale ... z uspokoieniem miasta”; jego składnia jest niejasna. Ubliżenie znaczy tu uszczerbek, nie ulgę; w przekładzie sugerowane uzupełnienie „bez” oznaczono pytajnikiem, zgodnie z sensem argumentacji królewskiej, ale bez ukrywania niezręcznej składni źródła. Podstawą odczytu jest oryginał oraz jego odwrocie; późniejszy odpis sprawdzono pomocniczo. Jeden list w jednostce; odpis nie stanowi osobnego rekordu. Skróty częściowo rozwinięto, interpunkcję uporządkowano. Pominięto nietreściowe oznaczenia archiwalne.
Lokalizacja w skanie: 132/1/34, PDF s. 2: oryginalny list; s. 3: odwrocie z adresem i pieczęcią; s. 4: późniejszy odpis tego samego listu.
Lokalizacja w skanie: 132/1/34, PDF s. 2: oryginalny list; s. 3: odwrocie z adresem i pieczęcią; s. 4: późniejszy odpis tego samego listu.
