Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Wielce Mój Mości Panie Komendancie,
Mój Wielce Mości Panie i Bracie!
Z braterskim pokłonem moim odzywam się do Waszej Mości Mojego Pana. Proszę wielce, aby Wasza Mość Pan rozkazał otrąbić ucieczkę trzech więźniów, wielkich zdrajców. W czwartek wieczorem uciekli ze Lwowa o czwartej godzinie [...], których pojmałem [...] Jeden w hafmasynie, tęgi, biegle po polsku i po francusku mówi, ten [...] i we dwóch do Lwowa mieli się udać. Przeto raczy Wasza Mość mieć przygotowaną straż ratuszową i ogłosić, że ktoby takich ścigał, będzie miał nagrodę. Z czym poleciwszy się łasce, pozostaję
Waszej Mości Mojego Pana życzliwym bratem i sługą,
Aleksander Orzechowski
W Żółkwi, dnia 13 września 1687 roku.
[S. 3]
[Adres:] Jeśli Panu Komendantowi oddać należy, aby raczył jak najśpieszniej posłać Jego Mości Panu Komendantowi.
Wielce Mnie Mości Panu, Mościemu Panu i Bratu, Jego Mości Panu Berensowi, komendantowi lwowskiemu, oddać Mościemu Panu należy.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
Mnie wielce M[oś]ći Panie Comendantie
M[ó]y wielce M[oś]ći Panie y Bracie
Z Braterskim pokłonem moim odzywam się
WM[ości] M[oim] Panu, Proszę wielce abyś
wasze mosc pan roskazał otrobić [otrąbić] O-
ćiekłych trzech więzniow barzo zdradzieyow
Czwartkego weczora z Lwowa poskoczyli
godzin cztery ktore poymałem dwora [?], Je-
den whawmasinie [w hafmasynie?] niechudy expedite po
polsku po francusku mowi, ten zima-[?]
ny [?] y dwoie do Lwowa mieli pocią-
gnąć. Zaczym Raczy WM mieć otworzoną
ratuhową [ratuszową?] osobę, a Ogłosić, że kto by ta-
kich pośćigał bendzie miał nagrodę. Za-
kym zaliciwszy się Łasce zostaie
WM[ości] M[oś]ć M[ego] Pana życzli-
wym Bratem y Sługą
Alexander Orechowski
[mpp.]
W Żołkwi die 13 7[em]bris
1687.
[S. 3, adres odwrócony u góry:]
Jeźli P[anu] Comendantowi od-
dać należy aby tak raczy[ł] iak nayspę-
szyj posłał J[ego] M[oś]ć P[anu] Comen-
dantowi
[S. 3, adres główny:]
Mnie wielce M[ości] P[an]u M[ościemu] Panu
y Bratu J[ego] M[oś]ć Panu Beren-
sowi Comendantowi Lwowski[e]-
mu oddać M[ościemu] Panu M[ościemu] Panu
należy
Uwagi do odczytu
List Aleksandra Orzechowskiego do komendanta Lwowa Berensa z prośbą o otrąbienie (publiczne obwołanie) ucieczki trzech niebezpiecznych więźniów i wyznaczenie nagrody za ich ujęcie. W inwentarzu autor określony jako Aleksander-Kazimierz, na liście podpisany jedynie jako Alexander Orechowski. Drugie imię Kazimierz zapewne znane z innych akt.
