Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/814 · 814-001

List Aleksandra Orzechowskiego do komendanta Berensa w sprawie ucieczki trzech więźniów

Alexander Orechowski [Aleksander Kazimierz Orzechowski wg inwentarza] [Jan?] Berens, komendant Lwowa
13 września 1687 · Żółkiew

Aleksander Orzechowski donosi komendantowi Lwowa o ucieczce trzech niebezpiecznych więźniów, którzy prawdopodobnie zmierzają do miasta. Prosi o postawienie w stan gotowości straży ratuszowej oraz ogłoszenie nagrody za ich ujęcie.

Opracowanie z pomocą AI. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

[S. 2] Wielce Mój Mości Panie Komendancie, Mój Wielce Mości Panie i Bracie! Z braterskim pokłonem moim odzywam się do Waszej Mości Mojego Pana. Proszę wielce, aby Wasza Mość Pan rozkazał otrąbić ucieczkę trzech więźniów, wielkich zdrajców. W czwartek wieczorem uciekli ze Lwowa o czwartej godzinie [...], których pojmałem [...] Jeden w hafmasynie, tęgi, biegle po polsku i po francusku mówi, ten [...] i we dwóch do Lwowa mieli się udać. Przeto raczy Wasza Mość mieć przygotowaną straż ratuszową i ogłosić, że ktoby takich ścigał, będzie miał nagrodę. Z czym poleciwszy się łasce, pozostaję Waszej Mości Mojego Pana życzliwym bratem i sługą, Aleksander Orzechowski W Żółkwi, dnia 13 września 1687 roku. [S. 3] [Adres:] Jeśli Panu Komendantowi oddać należy, aby raczył jak najśpieszniej posłać Jego Mości Panu Komendantowi. Wielce Mnie Mości Panu, Mościemu Panu i Bratu, Jego Mości Panu Berensowi, komendantowi lwowskiemu, oddać Mościemu Panu należy.

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

[S. 2] Mnie wielce M[oś]ći Panie Comendantie M[ó]y wielce M[oś]ći Panie y Bracie Z Braterskim pokłonem moim odzywam się WM[ości] M[oim] Panu, Proszę wielce abyś wasze mosc pan roskazał otrobić [otrąbić] O- ćiekłych trzech więzniow barzo zdradzieyow Czwartkego weczora z Lwowa poskoczyli godzin cztery ktore poymałem dwora [?], Je- den whawmasinie [w hafmasynie?] niechudy expedite po polsku po francusku mowi, ten zima-[?] ny [?] y dwoie do Lwowa mieli pocią- gnąć. Zaczym Raczy WM mieć otworzoną ratuhową [ratuszową?] osobę, a Ogłosić, że kto by ta- kich pośćigał bendzie miał nagrodę. Za- kym zaliciwszy się Łasce zostaie WM[ości] M[oś]ć M[ego] Pana życzli- wym Bratem y Sługą Alexander Orechowski [mpp.] W Żołkwi die 13 7[em]bris 1687. [S. 3, adres odwrócony u góry:] Jeźli P[anu] Comendantowi od- dać należy aby tak raczy[ł] iak nayspę- szyj posłał J[ego] M[oś]ć P[anu] Comen- dantowi [S. 3, adres główny:] Mnie wielce M[ości] P[an]u M[ościemu] Panu y Bratu J[ego] M[oś]ć Panu Beren- sowi Comendantowi Lwowski[e]- mu oddać M[ościemu] Panu M[ościemu] Panu należy

Uwagi do odczytu

List Aleksandra Orzechowskiego do komendanta Lwowa Berensa z prośbą o otrąbienie (publiczne obwołanie) ucieczki trzech niebezpiecznych więźniów i wyznaczenie nagrody za ich ujęcie. W inwentarzu autor określony jako Aleksander-Kazimierz, na liście podpisany jedynie jako Alexander Orechowski. Drugie imię Kazimierz zapewne znane z innych akt.

Zakres opracowania: Odczyt automatyczny (15.10.2026), niesprawdzony z oryginałem przez człowieka; nieczytelne fragmenty oznaczono [...].

ekstrakcja: 15.10.2026 11:34 · model: gemini-3.8-flash

Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/814 · początek podglądu: strona PDF 2

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.