Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/934 · 934-001

List Marianny Rożyckiej do męża o chorobie, kłopotach gospodarskich i zniszczonej rezydencji

Maryanna Rużycka [Rożycka] Mąż autorki (brak nazwiska w tekście, wg inwentarza: mąż Marianny Rożyckiej)
[ok. 1699]

Marianna Rożycka donosi mężowi o przebytej ciężkiej chorobie, dokuczliwym chłodzie, braku opału oraz odmowie wydania płótna. Opisuje także opłakany, zrujnowany stan rezydencji i prosi małżonka o rychły powrót do domu.

Opracowanie z pomocą AI. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

[S. 2] + Moje serce, ukochany mężu, mój dobrodzieju! Bardzom zatroskana, że nie wiem o zdrowiu Waszeci. Jam teraz z łaski Bożej przyszła do siebie, ale przez [...] niedziele bardzom wątpiła o zdrowiu swoim, bom się ledwo od śmierci wyratowała, aleć po dawnemu przy swojej słabości miałam turbacje, bo mi się bardzo zimno dawało we znaki, bo drew bardzo skąpo. Jeżeli cokolwiek zniosą, zaraz je każą rąbać i [...]. Jak Waszeć odjechał, to [...] już ani jednego drewna nie przeciął, ani przyniósł. Musiałam czamarę trzymać przy sobie, i to kiedy idzie po drwa, to wołają wszyscy na nią. Pan Bóg widzi, że nie wiem, jak to wytrpieć, bo mi uciążliwie. Nie sama pani [...], że ja ich w każdym liście opisuję ze złości, cokolwiek się stanie, a Waszeć te listy [S. 3] Jego Mości Dobrodziejowi pokazujesz i tak powiada, że Jegomość surowo na nich nalegał. O to płótno, co Waszeć pisał, mówiłam, ale tak powiedziała, że: „Ja płótna nie dam, bo Jegomość nie ma nic do płócien, bo to płótna Jejmościne, bo tak Jejmość mówiła, że i jednej miary na potrzebę Jegomościową nie dajcie. Kiedy trzeba Jegomości na obrazy, niechże je sobie kupi”. Tak-em pisała i w tamtym liście przez tego podwodnika, co [...] woził, ale nie wiem, czy doszedł Waszeci. Tę świnkę oznajmiwszy, na święta da Pan Bóg grosz i Waszeci na [...]. Ochotnie wyglądamy wszyscy, bo jeżeliby się Waszeć miał tam zabawić, tedy mi przyjdzie i z dziećmi po żebraniu chodzić. Pisał Waszeć do mnie, żebym się do tej rezydencji nie sprowadzała bez wiadomości Waszecinej, ale też nie ma dokąd, bo większa pustka, niźli była: jeno ściana, co chrustem dookoła oplotli, i piwnica, co pierwej była, teraz jeno jama [...], bo drewno z niej powybierano; nawet drzwi, przy których był zamek bardzo dobry i zawiasy, i tych już nie ma. [...] nisko do nóżek kłaniają się Waszeci. [Na marginesie lewym:] Z czym wszelkie posługi swe z powinnym [...]: Marianna Rożycka.

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

[S. 2] + Muy serce Vkochany mezu muy dobrodzieiu bardzom sfrasowana zeniewim ozdrowiu waszecinym iam teraz z łasky bozey prysła do siebie alie bez [małych? / trzech?] niedzieli bąnom wontpiła o zdrowiu swoym bomsie ledwo od smierci wyrenczyła aliec postare- mu swoy słabości miałam turbacyie bomsie bardzo zymno dochodzi bodzew bąno skąmpo iezeli cokolwiek znywieso zaraz ych kazogorombac y pechowac iak waszec odiechał to mis[trz?] juz iednego drewna nie przecioł ani prynius musiałam cemaryne trymac pry sobie ito kedy ydzie na drwa to to wołaią wszyscy na nią pan bug widzi ze nie wim iakowyciyrpiec bomi ucionam nie sama pani sun- skazeia ych w kazdym liscie opisuie od gwa- szell cosie kolwiek stanie a waszec ty listy [S. 3] diego masudobrodzieiowi prezentuiesz y tak powiada ze iegomosc suwno na nich zało • oto płutno co waszec pisał muwiłam alie ak powiedziała ze ia płutna nie dam bo iege- mosc nimanic do płucien bo to płutna ymościny bo tak ymosc muwiła zey iedny miauy na potrzebe iegomoscine nie daycie kedy trzeba ięgomosci na obrazy niechze ga sobie kupi tak iem pisała y w tamtym liscie bez tego podwodnika co chy[b?] pemne woził alie niewim iezeli doszed waszeci tę swinke oznaymimzy na swieta da pan bug grosina y waszeci na miel[?]ko Ichoto wygladamy wszyscy bo iezeli bysie waszec miał tam zabawic tedy mi pryzdzie y z dziecmi poziebrance pisał waszec domnie zebym sie do cy rezy- dencyy nie prowadziła bez wiadomości waszeciny alie tyz ni masz kęndy bo wienksza pustka nizli była ieno stana co chrustem dookoła oplotli y piwnica co pirwy była teraz ieno iama a kwitna [?] bo dzrewo z nie[y] powybirano nawet drzwi u kturych zamek bando bry y zawiasy v tych iuz nimasz [Domienik y ...] niskie do nuzek kłaniaią waszeci [na marginesie lewym:] z czym wszystko posługi sie z powinnym [przysiadkiem?]: Maryanna Rużycka

Uwagi do odczytu

List prywatny żony do męża, pisany fonetyczną, nieregularną polszczyzną z licznymi mazurzeniami i uproszczeniami fonetycznymi (np. 'prynius' = przyniósł, 'dzrewo' = drzewo, 'kłaniaią waszeci niskie do nuzek'). Na s. 1 karta inwentarzowa: 'Лист Рожицької Маріанни до свойого чоловіка в особистих справах. Оригінал', datowana '1699 p.'. W tekście brak daty dziennej i rocznej oraz miejsca wystawienia.

Zakres opracowania: Odczyt automatyczny (15.10.2026), niesprawdzony z oryginałem przez człowieka; nieczytelne fragmenty oznaczono [...].

ekstrakcja: 15.10.2026 12:24 · model: gemini-3.8-flash

Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/934 · początek podglądu: strona PDF 2

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.