Przekład / tekst współczesny
Drodzy Panowie Rajcy, z całego serca życzę Wam od Boga dobrego zdrowia i pomyślności we wszystkim.
Zrozumiałem z Waszego listu, a także z protestacji i artykułów [dokładna formuła dotycząca panów i rycerstwa ziem ruskich niepewna], co się wydarzyło. Wraz z Wami dziwię się temu wszystkiemu i ubolewam, że dzieje się to pod nieobecność monarchy, jako człowiek, który zawsze życzył pogranicznym miastom wszelkiego dobra. Boleję nad tym, że wbrew Waszym prawom, przywilejom i dawnym zwyczajom owi panowie wiążą Was [niepewne określenie środków nacisku] i pogróżkami. Tym bardziej że nie dzieje się to za wspólną zgodą Korony i wszystkich należących do niej państw, lecz tylko za zgodą jednej prowincji. Narusza to wolności i nadania otrzymane od książąt i królów, a autorytet kancelarii, powagę sądu asesorskiego oraz sądy prawa magdeburskiego i ich postępowanie obraca wniwecz.
Pociąga to za sobą zmianę porządku sądownictwa. Nas, pieczętarzy, dotyka to szczególnie, ponieważ jesteśmy strażnikami przywilejów, które wychodzą z naszej kancelarii. Będziemy się starali i występowali przeciw temu, aby nie wyrządzano Wam tak wielkiej i nieznośnej krzywdy, a nam, sprawującym urząd, tak znacznego poniżenia. [Początek następnego zdania częściowo niepewny:] moglibyśmy już teraz szerzej podjąć wspólne działanie, pisząc do tych panów z prośbą i napomnieniem, aby się z tym nie spieszyli, lecz za przykładem innych województw zostawili Was w spokoju i odłożyli sprawę do sejmu. Tam będzie się bowiem mówić, rozważać i stanowić o ogólnym sposobie i rodzaju sądownictwa w Koronie; dopiero tam może to być właściwie rozstrzygane.
Uznaliśmy jednak, że nasze listy nie pomogłyby Wam w tej sprawie. Niektórzy zapewne zlekceważyliby nasze osoby [dalsza fraza niepewna] i chcieliby różnie rozumieć oraz tłumaczyć nasze słowa, zamiast przyjąć nasze argumenty czy uwzględnić prośbę. Dlatego zaniechaliśmy pisania.
Jeśli chodzi o wskazówki, których oczekujecie ode mnie w tej sprawie, bardzo pochwalam Wasze postępowanie prawne: niezwłocznie zaprotestowaliście przeciw obciążeniom i odwołaliście się do przyszłego sejmu walnego Korony. Nie wdawajcie się jednak w inne działania. Brońcie się swoimi wolnościami i przywilejami [fragment dotyczący późniejszych terminów lub warunków wyznaczanych przez przeciwną stronę nie w pełni odczytany]. W swoim czasie sprawa znajdzie właściwą drogę i sposób rozwiązania.
Gdy, jeśli Bóg pozwoli, zbierzemy się wspólnie na zjazd, nie zaniedbajcie wysłania kilku posłów. Niech przed tym zgromadzeniem przedstawią Wasze krzywdy i poproszą o zachowanie Was przy prawach, wolnościach i przywilejach. Ja i mój kolega, pan kanclerz, będziemy Was bronić i sprzeciwiać się ich naruszaniu. Będziemy też przekonywać innych panów senatorów, naszych kolegów, aby Wasze wolności pozostały nienaruszone, a nasz autorytet został w całości zachowany. Nie wątpcie, że w tej sprawie nie dopuścimy do Waszego uszczerbku prawnego. [Końcowe zdanie o dalszych następstwach podobnego postępowania nie w pełni odczytane.]
Polecam Was Bogu.
Kraków, 14 stycznia 1575.
Wasz życzliwy przyjaciel,
Piotr Dunin Wolski, podkanclerzy koronny.
Adres: sławetnemu burmistrzowi i rajcom miasta Lwowa, najdroższym przyjaciołom.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S.2; pisownię częściowo znormalizowano, skróty W.M. = Wasze Miłości.]
Panowie mili Rajcy, dobrego zdrowia y na wszy[m] fortunnego powodzenia, tego W.M. od Pana Boga wiernie sprzyjam y życzę.
Wyrozumiałem z listu W.M., także protestaciej y artykułow W.M. od panow y rycerstwa ziem ruskich wzimionych [lekcja niepewna], tego wszystkiego się wraz z W.M. sub hac Principis absentia dziwię y żałuję, iako ten ktory miastom tamtym pogranicznym zawszem życzył wszelkiego dobrego. Żal im tego używam, że W.M. mimo prawa, przywileje y starodawne zwyczaje, Ich mść do tego wiążą przeimkami [lekcja niepewna] y przegróżkami, zwłaszcza iż się to nie za spolnym Korony y państw wszystkich do niej należących, ale tylko za pozwoleniem jednej prowincjej dzieje: za czym wolności y nadania ktore macie od książąt y Krolow Ich mść znacznie się wzruszają, y authoritas Cancellariej y maiestas sądu assessorskiego, subsellia y tribunalia prawa Maidemburskiego y procesy ich wszystkiej w niwecz się obracają.
Czego iż za sobą ciągnie w pewnym mutationem iudiciorum, a nas to pieczętarzow najbardziej dolega, ponieważesmy są custodes privilegiorum, bo z naszej officina wychodzą, starać y zastawiać się o to będziem, aby się W.M. takowa krzywda wielka y nieznośna, a nam urząd dzierżącym znaczna degradatia przez Ich M. nie działa. Co byśmy byli szczodrzej y teraz towarzysznie uczynili, gdybyśmy byli do Ich Mci pisali, prosząc y na-
[S.3]
pominając Ich Mci, aby się Ich M. do tego nie kwapili, owszem przykładem inszych wojewodztw W.M. w pokoju zaniechali, a odłożyli to ad Comitum, gdzie się de universali modo et genere iudiciorum w Koronie mowić, traktować y stanowić będzie: bo to tam dopiero miejsce mieć może.
Ale iż rozumiemy, żeby W.M. listy nasze w tej sprawie nie pomogły, boby niektórzy między sobą podobno, zbyciem małym osob naszych, wyżywaniem podawali [fraza niepewna] y roznie rozumieć y wykładać chcieli, jako to nie pluraliter bywa, aniżliby na persuasjach naszych przestawać chcieli albo prośbie naszej miejsce dali, a tak dlategośmy tego zaniechali.
Co się tknie informacjej, ktorej W.M. ode mnie in hoc actu oczekiwacie, podoba mi się barzo postępek W.M. prawnie, żeście się W.M. in instanti de gravaminibus per intermedios [lekcja niepewna] protestowali y ad futurum Regni generalem conventum prowokowali; wszak abyście się W.M. do czego inszego nie wdawali: strzeżcie się wolnościami swemi y przywilejmi swemi, a na potem się nie oglądając, ktore oni praestati W.M. zakładają [składnia niepewna]; bo to czasu swego najdzie swoje drogi y obyczaj.
Tam da-li Pan Bog, gdy się spolnie na zjazd zjeżdżać będziemy, nie omieszkajcie W.M. spieszodek [lekcja niepewna] też żeby posłow kilka wyprawić: którzyby te krzywdy W.M. przed oną congregatią przełożyli y abyście W.M. przy prawach, wolnościach y przywilejach
[S.4]
swych zachowani byli, prosili. To że z mej y z Pana kolegi mego Je[o] M. Pana Kanclerzego będzie, zastawiać się y oponować będziemy, y drugim Ich Mciom Panom senatorom collegom naszym też będziem perswadować, żeby W.M. wolności niewzruszone zostały, a authoritas nasza wcale zachowana była. Jakoż W.M. nic w tym wątpić nie trzeba, że się W.M. w tym praeiudicium żadne nie stanie: boby za takowym postępkiem musiało to przez czas dalej pochodzić, że ludzie zabiegają [ostatnia fraza niepewna]. A z tym W.M. Panu Bogu poruczam. Dat Cracoviae die 14 mensis Januarij Anno Dni 1575.
W. Mci życzliwy przyjaciel
Piotr Dunin Wolski
Podkanclerzy Koronny.
[S.5 adres, z powtórzeniami i skreśleniami:] Famatis domino Proconsuli cum Consulibus Civitatis Leopoli, amicis charissimis.
[U góry zapisek:] Będziecie przeimkami [lekcja niepewna] związani. [Pozostałe zapiski obejmują próby powtórzenia adresu, liczby 525 i inne ślady pisarskie.]
Uwagi do odczytu
Obejrzano wszystkie pięć stron. Jeden list rozłożony na PDF s.2–4, s.5 zawiera adres, pieczęć i powtórzenia pisarskie, nie odrębne pismo. WAŻNA ROZBIEŻNOŚĆ: okładka podaje 15 stycznia 1575, natomiast datownik na s.4, ponownie sprawdzony w powiększeniu, wyraźnie brzmi die 14 mensis Januarij Anno Dni 1575; przyjęto 14 stycznia. Autor i urząd czytelne w podpisie. Transkrypcja robocza z częściową normalizacją pisowni; kilka słów i zdań pozostaje niepewnych, szczególnie fragmenty o środkach nacisku i przewidywanych reakcjach senatorów. Nie utożsamiono samej nieobecności monarchy z konkretnym rozstrzygnięciem ustrojowym poza treścią listu. Autor zaleca przyszły sejm walny i zjazd; okładka nazywa go koronacyjnym, lecz w tekście nie odczytano takiego przymiotnika. Jest to stanowisko podkanclerzego i zapowiedź obrony miasta, nie dowód wykonania interwencji ani rozstrzygnięcia sporu. Przywołane protestacja, artykuły i przywileje nie są tu dołączone. Nie sprawdzono konkordancji z wydaniami.
Lokalizacja w skanie: PDF s.2–4 treść jednego listu; s.5 adres, pieczęć i zapiski; s.1 okładka
Lokalizacja w skanie: PDF s.2–4 treść jednego listu; s.5 adres, pieczęć i zapiski; s.1 okładka
