Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Najczcigodniejszym i Najroztropniejszym Senatorom,
Panom i Patronom moim Najłaskawszym
Wiecznego zdrowia, jak również Waszej Rzeczypospolitej pomyślnego powodzenia na szczęśliwy początek Nowego Roku od Tego, który jest prawdziwym zbawieniem, ze wszystkich sił upraszam.
Skoro obowiązkiem każdego klienta jest okazywać się najwdzięczniejszym wobec tych, których dobrodziejstwami z dnia na dzień coraz bardziej jest obdarzany, aby nie popaść w macochę wszelkich cnót, to jest niewdzięczność, od której nie ma nic gorszego na ziemi – uważam, Najczcigodniejsi Patroni, że to samo i mnie wypada czynić. Skoro bowiem Waszych najhojniejszych dobrodziejstw doświadczam niemal w każdej chwili, chwalebną i zbawienną jest rzeczą, bym na każdym miejscu okazywał się ich pamiętny i wdzięczny, chociaż nie potrafię złożyć za nie tak wielkich podziękowań, jakich pragnę i jakie winienem. Nie mniejszy zaiste [dług]; ileż bowiem bardziej rozważam wielkość Waszego dobrodziejstwa, którym z dnia na dzień mnie wspieracie, o tyle widzę, żem Wam więcej dłużny – i to nader jasno. Zaiste, skoro przy przyjmowaniu dobrodziejstwa powinniśmy (jak uczy Tulliusz) naśladować żyzne pola, które znacznie więcej przynoszą, niż przyjęły, ja zaś mam tę świadomość, że nie tylko żadnej części Waszej szczodrobliwości nie zdołam dorównać, lecz nawet nie potrafię znaleźć należytego sposobu podziękowania za nią, a przecież jeszcze więcej pożądam i oczekuję. Wszakże, aby tak znakomita Wasza wola względem mnie nie zdała się daremna, ofiaruję Wam, Patronom Najszczodrobliwszym, to, na co mnie stać, a mianowicie wdzięczność mego serca, którą najmądrzejsi mężowie uważali za najprzedniejsze dobro w rodzaju ludzkim. Nią wiedziony, Najczcigodniejsi moi Patroni, będę czcił Was samych na ziemi ze szczególną wiernością i nieustannym szacunkiem, albowiem nie znajduję nikogo, kogo mógłbym godniej tą powinnością otaczać. Bo chociaż wiele winienem Rodzicom, to jednak więcej Wam; oni bowiem byli sprawcami zaledwie tego, bym istniał, Wy zaś – bym był dobrze wykształcony. Oni dali mi życie proste i wiejskie, Wy dajecie obywatelskie oraz ukształtowane przez nauki i dobre obyczaje.
[na dole strony:] N. 6
[S. 3]
O to tedy w wielkiej mierze proszę i błagam, Najczcigodniejsi Patroni, abyście z ową łaskawością nie przestawali mnie wspierać i promować, dopóki Bóg Najlepszy, Najwyższy nie zatroszczy się o moje losy. Nie wątpię przeto w Waszą życzliwość ku mnie, Najczcigodniejsi Patroni, że zechcecie podążać dalej, ozdabiając jeszcze obficiej tego, którego zaczęliście ozdabiać i nadal ozdabiacie. Tę zaś życzliwość, mi okazaną, nie tylko przyjmuję bez wzgardy, lecz i garnę się do niej z najwyższym dziękczynieniem i wieczną pamięcią będę ją otaczał nie tylko póki będę oddychał, lecz nawet po mej śmierci pamiątki Waszego dobrodziejstwa pozostaną. Co do reszty, kończę już pisać, dodając jeno to: cokolwiek na mnie zlaliście i zlejecie, Patroni Najszczodrobliwsi, w dobrej wierze przyrzekam, że będę za to wdzięczny, a by stało się to wedle życzenia serca, wszystkimi modłami pragnę. Życzę gorąco, byście, Najczcigodniejsi Patroni, nieustannie cieszyli się jak najszczęśliwszym zdrowiem. Dan w Krakowie, 16 stycznia Roku Pańskiego 1630.
Waszej Dostojności najposłuszniejszy
klient i sługa
Albert Nosowski,
student [...] Akademii
Krakowskiej, własną ręką
[S. 4]
[Adres:]
Niech będzie doręczone Najczcigodniejszym, Najroztropniejszym i Najuczeńszym Senatorom Metropolitalnego Miasta Lwowa etc., moim Najłaskawszym Patronom i Promotorom na wieki wielce Szanownym.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
Amplissimis ac Consultissimis Senatores
D[omi]nis et Patronis meis Benignissimis
Perpetuam salutem nec non Reipub:[licae] vestræ felicem succes-
sum in Novi Anni felix auspicium, ab eo qui est vera sa-
lus summopere precor.
Cum partium cuiusvis Clientis intersit, ijs quorum beneficio
in dies magis ac magis accumulatur, gratissimum se præstare;
ne in novercam omnium virtutum, ingratitudinem scilicet, quâ
terra nihil peius habet, incidat; idem mihi existimo facien-
dum Patroni Amplissimi: qui cùm beneficia Vestra munifi-
centissima singulis ferè momentis experiar; eorundem me omni-
bus locis memorem et gratum vt præstem, laudabile est et salu-
tare: licet enim pro ijs tantas non possum agere gratias, quan-
tas volo et debeo. Nec minor sanè, quantò etenim magis cogi-
to amplitudinem Vestri beneficij, quo me in dies augetis, tantò
me Vobis plùs debere video: idq[ue] perfacile: enimverò cùm in be-
neficio accipiendo, agros fertiles (ut Tullius docet) imitari de-
bemus, qui multò plùs afferunt quàm acceperunt: ego autem eâ
mihi conscius sim, me non modò nulli parti Vestræ liberalitatis
posse respondere, verùm etiam modum iustum agendi gratias pro
ea haud queo invenire; cùm adhuc plura expetam, atq[ue] expe-
ctem. Tamen ne in cassum, tam egregia Vestra voluntas erga me
profecta esse videatur: quod consequi possum, vobis Patronis li-
beralissimi offero, meam videlicet animi gratitudinem, quam sa-
pientissimi viri apud genus humanum excellentissimum bonum e-
xistere putaverunt. Hâc ego ductus Patroni mei Amplissimi, vos i-
psos in terris præcipuâ fide, et cultu perpetuo observabo, quo officio
quem meliùs prosequar invenio neminem. Et si enim multa debeam
Parentibus; plura tamen Vobis; cum illi tantummodò, vt essem, vos
autem, ut benè institutus essem, authores estis: illi vitam mihi ru-
dem et agrestem dederunt, vos Civilem bonisq[ue] literis ac morib[us]
[na dole strony:] N. 6
[S. 3]
excultam datis. Quâ pietate Patroni Amplissimi, ne me complecti
et promovere desistatis, quoad Deus Optimus, Maximus, meis
rebus prospexerit maiorem in modum, oro atq[ue] rogo. Non dubito
itaq[ue] de vestrâ in me benevolentiâ Patroni Amplissimi, quin,
quem ornare cœpistis et ornatis etiam ampliùs ornando pro-
gredi velitis. quam quidem ego benevolentiā, mihi præ-
stitam, non modò non aspernor, sed etiàm summâ gratia-
rum actione complector, eandemq[ue] memoriâ colam sempiter-
nâ, non solùm dum animâ meâ spirabo, sed etiàm cum
mortuo monimenta beneficij Vestri permanebunt. Quod reli-
quum est, finem scribendi iam facio, hoc saltem addito,
quicquid in me contulistis et conferetis Patroni Liberalissimi
eorum me gratum futurum optimâ fide recipio, quod ut ex
animi sententiâ eveniat, votis omnibus opto. Perpetuò vos
valere quàm felicissimè cupio Patroni Amplissimi. Datt:[um]
Cracoviæ, 16 Januarij. Anno D[omi]ni 1630.
Amplitudini vestræ obsequentissimus
Cliens et Servus
Albertus Nosowski
Studios[us] [Almae?] Acad.[emiae]
Cracov.[iensis] m[anu] p[ro]p[ri]a
[S. 4, adres:]
Amplissimis Consultissimis ac Do-
ctissimis Senatoribus Metropo-
litana[e] Civitatis Leoliens[is] [=Leopoliensis] etc.
meis Benignissimis Patronis ac
Promotoribus æternum Observandiss:[imis]
pateant
Uwagi do odczytu
List dziękczynny i noworoczny studenta krakowskiego do rajców lwowskich za stypendium/wsparcie edukacji. Na s. 4 odcisk pieczęci sygnetowej pod papierem. Pisarz w adresie omyłkowo zapisał 'Leoliensis' zamiast 'Leopoliensis' oraz 'Metropolitand' zamiast 'Metropolitanae'. Na s. 2 u dołu późniejsza numeracja 'N. 6'. S. 1 to karta inwentarzowa.
