Przekład / tekst współczesny
Jaśnie Wielmożny Panie Wojewodo Ruski, mój wielce szanowny Panie i Dobrodzieju!
Nie wiem, co to za nieszczęście, że jakiś los [?] stale przerywa niezawodną nadzieję i początki trwałej przyjaźni między Waszą Miłością, moim wielce szanownym Panem i Dobrodziejem, a Panem wojewodą brzeskim. Także teraz Pan Lorendowicz, w sądach Waszej Miłości, niesłusznie — jak twierdzę — obciąża grzywnami Żyda Szmuklerza, pozostającego pod opieką i serwitoratem Jego Miłości Dobrodzieja. Pozwolił zaprzysiąc wniesione przeciw niemu oszczerstwo, jakoby córka Szmuklerza zaszła w ciążę ze swoim bratem stryjecznym.
Że tak nie jest, o jego niewinności zaświadczy sama relacja ciężarnej kobiety. Pan Lorendowicz natomiast, nie uwzględniając tej relacji, pozwolił innemu Żydowi oczyścić się przysięgą, chociaż to jemu córka Szmuklerza przypisała czyn. Dekretem zobowiązuje zaś Szmuklerza do zapłacenia pięciuset grzywien, a człowieka określonego jako «Sukiernik» [?], stryjecznego brata tej Żydówki, według mnie niewinnie pomówionego — do tysiąca grzywien.
W tej sprawie [?] ci Żydzi chcieli zwrócić się do Waszej Miłości Dobrodzieja, prosząc o interwencję [?]. Powstrzymałem ich jednak, starając się zapobiec przypuszczeniu Jego Miłości Dobrodzieja, że dzieje się to za wiedzą Waszej Miłości i z lekceważeniem przyjaźni. Byłem bowiem pewien Waszej łaski, że zechcecie powściągnąć [?] surowość i zawziętość Pana Lorendowicza.
Uniżenie o to prosząc, polecam się Pańskiej łasce i pozostaję życzliwym i uniżonym sługą Waszej Miłości Pana i Dobrodzieja,
Waleryan Anikini.
Ze Lwowa, 3 lutego 1699 roku.
[Adres:]
Jaśnie Wielmożnemu Panu wojewodzie i generałowi ziem ruskich, mojemu wielce szanownemu Panu i Dobrodziejowi.
[Blady dopisek: W Jankowicach [?]; dalsza część nieodczytana].
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
Jasnie Wielmożny Mci Panie Wojewodo Ruski, Moy Wielce Mci Panie y Dobrodzieiu.
Nie wiem co za nieszczęśliwosc, że nieomylną nadzieję y zadatki gruntowney przyiaźni miedzy Wmcią Moim Wielce Mci Panem y Dobrodzieiem a Jmcią Panem Woiewodą Brzeskim Fatum [?] iakie zawsze interrumpit. Kiedy y teraz Pan Lorendowicz w Sądach Wmci Dobrodzieia Żyda Szmuklerza w Protecciey y pod Servitoratem Jmci Dobrodzieia będącego, niesłusznie grzywnami aggrawuie: pozwoliwszy poprzysiąc calumnią na niego włożoną, iakoby Córka tego Szmuklerza miała impregnavit [?] od Brata swego Stryiecznego. Co że nie tak iest sama relatia impraegnatae Mulieris da świadectwo Niewinności iego. Pan Lorendowicz zas nulla praehabita ratione takowey relatiey pozwolił odprzysiąc się inszemu Żydowi na ktorego przypisała Scelus Córka Szmuklerzowa; a Szmuklerza do płacenia Piąciuset Grzywien, Sukiernika [?] zas Brata tey Żydówki Stryiecznego pomówionego niewinnie, do Tysiąca Grzywien Dekretem adstringit.
Wobym [sic; W czym?] chcieli ci Żydzi recurrere do Wmci Dobrodzieia, o instant[ią?] do Wm Mci Pana y Dobrodzieia. Ja zas zabiegaiąc żeby Jmć Dobrodziey nie supponował że to za wiadomością Wmci Dobrodzieia in contemptum przyiaźni dzieie się, zatrzymałem ich, pewien będąc łaski Wmci Dobrodzieia, że in [słowo skreślone] coercere [?] będziesz raczył tę surowość y zawziętość Pana Lorendowicza. O co gdy uniżenie proszę, Pańskiey się łasce recommenduię pisząc się
WMM Pana y Dobrodzieia Życzliwym y Uniżonym Sługą,
Waleryan Anikini.
Ze Lwowa d. 3 Februa[rii] 1699.
[Adres, PDF s. 8:]
Jasnie Wielmożnemu Jmci Panu Woiewodzie Generałowi Ziem Ruskich, Memu Wielce Mciwemu Panu y Dobrodzieiowi.
[Blady dopisek pod adresem: W Jankowicach [?]; dalszy dopisek nieodczytany].
Uwagi do odczytu
Przeczytano cały list, adres i wszystkie pozostałe strony jednostki w celu ustalenia granic. Karta adresowa tego listu znajduje się dopiero na PDF s. 8. Datownik i podpis są czytelne. Nazwisko zapisano «Anikini», nie rekonstruowano odmiany z katalogu. Adresat występuje urzędem; przypisanie do Jana Jabłonowskiego odróżniono od literalnego tekstu. Nie przypisano wojewodzie ruskiemu tytułu hetmana. Pierwszy okres odczytano jako «zadatki» przyjaźni, nie podatki; «Fatum» pozostawiono niepewne. «Brat stryjeczny» oznacza kuzyna, nie brata rodzonego. Niewinność osób, fałszywość zarzutu oraz niesłuszność kary to twierdzenia autora, nie ustalenia niniejszego opracowania. Rozróżniono trzy osoby: Szmuklerza, mężczyznę będącego kuzynem jego córki i innego Żyda wskazanego przez ciężarną, któremu pozwolono oczyścić się przysięgą. Kwoty pięćset («Piąciuset») i tysiąc grzywien odczytano, pierwszą także w niezależnej kontroli. Określenie drugiego mężczyzny czytelne jako «Sukiernik» [?], ewentualnie «Sukiennik»; nie rozstrzygnięto zawodu. Nie przeliczano grzywien na złote. «Serwitorat» pozostawiono jako nazwę statusu/opieki. Końcowy czasownik, także po niezależnym odczycie, rozpoznano jako «coercere» [?], czyli powściągnąć surowość i zawziętość. Nie utożsamiono tego z jednoznacznym poleceniem anulowania wyroku. Niejasną formę «impregnavit» zachowano ze znakiem niepewności; sens zarzutu ciąży jest czytelny.
Lokalizacja w skanie: 132/1/238, PDF s. 2–4: pierwszy list; s. 8: jego karta adresowa. S. 5–7 należą do drugiego listu.
Przekład oryginału: tak
Lokalizacja w skanie: 132/1/238, PDF s. 2–4: pierwszy list; s. 8: jego karta adresowa. S. 5–7 należą do drugiego listu.
Przekład oryginału: tak
