Przekład / tekst współczesny
Krzemieniec, 26 czerwca 1738.
Szanowni Panowie z Magistratu Lwowa!
Zwracam się do Was z życzliwością i gotowością służenia. Tym bardziej dziwię się, że choć zadeklarowaliście mi, iż nie będziecie przeszkadzać w braniu gliny [dalsza fraza o robotnikach nie w pełni odczytana], a ojcowie bazylianie uczynili wszystko za moją namową, dotąd stawiacie opór, nie okazując należytego względu mojemu wystąpieniu. Sami wciągnęliście mnie w to porozumienie. Proszę zatem o załatwienie sprawy z metropolitą w duchu spokoju [szczegóły i składnia niepewne].
[Fragment o niewielkim kawałku ziemi i miejscach Bożych częściowo nieodczytany.] Takie postępowanie szkodzi przyjaźni, również z metropolitą. Musiałbym przed księciem kanclerzem [tytulatura nie w pełni odczytana] zaświadczyć, jak rzeczy przebiegały w mojej obecności. Zachowuję jednak powściągliwość i milczę. Tym bardziej należy słuchać zdania Doktora Narodów: „Ze wszystkimi ludźmi, o ile to od Was zależy, zachowujcie pokój”.
Nie wątpię w Waszą przyjaźń i w to, że ze względu na moje przekonywanie podejmiecie działanie Zyskacie bowiem pochwałę za pokój. Pozostaję zobowiązany, oczekując odpowiedzi.
Wasz życzliwy i powolny sługa,
JK Wiśniowiecki.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S.3; skróty rozwinięto, pisownia częściowo znormalizowana.]
W Krzemieńcu d.26 Junij 1738.
Szlachetny Magistracie Stołecznego Miasta JKMci Lwowa,
Moy Mci Panowie.
Odezywam się WMM Panom z affektow powolności usług moich, a bardziej dziwię że WMM Pnie deklarowawszy mi non impedire brania gliny a robotników do dalszego zmusiwszy [odczyt niepewny], niż z JW Xiędzem Metropolitą, kiedy OO Bazylianie wszystko dla moiey perswazyi uczynili, dotychczas opponuiecie, nie maiąc na moy instancyą respektu, a mnie sami in hanc combinationem wdawszy, dla czego proszę WMM P[w]o huiusce omnia aequanimitatem JW Xiędzu Metropolicie monstrare [łacińska składnia nieregularna], bo nie tylko że nie możecie WMM Pnie denigare tey mizerney ziemi większym mieyskom [odczyt niepewny]
[S.4:]
Sług Bożych, ale ta znoszący przyiaźni każdego osobliwie tak godnego imienia, a samego JW X Metropolity WMM Pni przyda y ia bym musiał dać przed JW Xiążęciem Kanclerzem WK [skrót] testimonium iako się rzeczy przy mnie działy, modestia na co modestu agendum [składnia niepewna], a tym milczę y każdego obligans, im barziey słuchać myśli Doktora Narodow zdania: Cum omnibus hominibus quantum ab Vobis est pacem habento, nie wątpiąc po przyiaźni WMM P[w]o że et eo ipso agitate o nasz [odczyt niepewny] miey perswazyi wszystko uczynicie; zyskacie bowiem pacis laudem. Wielce WMM Pni obligowany et in hac expectatione
[S.5:]
WMM Panow życzliwy y powolny sługa
JK Wiśniowiecki Kas. [dalszy skrót urzędu niepewny].
Uwagi do odczytu
Oryginał obejmuje s.3–5; s.2 to późniejsza nota „Uknowski [?] R.1738”, nie osobny list. Obejrzano wszystkie strony jednostki. Środek obu stron ma kilka trudnych lekcji i nie pozwala na pełną rekonstrukcję ugody. Nie uzupełniano treści porozumienia ani szczegółów budowy z samej okładki. Łacińskie non impedire = nie przeszkadzać; cytat o zachowaniu pokoju odczytano z rękopisu, bez weryfikacji dokładnej wersji biblijnej. Nie znamy stanowiska magistratu; list nie rozstrzyga zasadności zarzutów autora. Data czytelna. Drugi odczyt s.3–4: obietnica non impedire dotyczy brania gliny. Doktor Narodów nie jest nazwiskiem lekarza, lecz tytułem wprowadzającym cytat o pokoju. Pacis laudem = pochwała pokoju. Nie odtworzono niepewnej klauzuli o robotnikach.
Lokalizacja w skanie: PDF s.3–4 jeden list, s.5 podpis; s.2 późniejsza notatka.
Lokalizacja w skanie: PDF s.3–4 jeden list, s.5 podpis; s.2 późniejsza notatka.
