132/1/486 · 486-001
Jerzy Dzieduszycki do magistratu Lwowa o darowanie kary cyrulikowi Antoniemu
Koniuszy koronny Jerzy Dzieduszycki wstawia się u władz Lwowa za odbywającymi karę więzienia mistrzem cyrulickim Antonim i jego czeladnikiem, prosząc o darowanie im reszty wyroku ze względu na ich zasługi w leczeniu jego zdrowia. Wyraża przy tym przekonanie, że dotychczasowy areszt był wystarczającą nauczką, która ostudziła ich zuchwałość i przyniosła poprawę na przyszłość.
Opracowanie z pomocą AI. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.
[S. 2]
Moi Wielmożni Panowie i Bracia!
Nie tyle waga sprawy, ile należne u mnie współczucie dla pana Antoniego, mistrza cyrulickiego, i jego czeladnika – z racji wdzięczności za sprawowaną przez nich opiekę nad moim zdrowiem – dają mi okazję, by z szacunkiem dla Waszmościów Moich Panów uniżenie upraszać, abyście Waszmościowie Moi Panowie resztę odbywanej kary na moją prośbę, jeśli zasługuję na względy Waszmościów Moich Panów, darować raczyli.
[S. 3]
Obok innych ciążących na mnie zobowiązań, pozostanie i pamięć o tej przysłudze, abym mógł się odwdzięczyć Waszmościom Moim Panom. Jeśli doszło do jakiejś zuchwałości ze strony tych ludzi, kilkutygodniowe więzienie, które zwykło studzić porywcze nastroje, bez wątpienia poprawiło ich na przyszłość. Pozostając tedy w nadziei na łaskę Waszmościów Moich Panów, oddaję się i z moimi usługami polecam
Waszmościów Moich Panów
życzliwy brat i uniżony sługa,
Jerzy Dzieduszycki,
koniuszy koronny.
Dnia 6 grudnia 1725 roku.
[S. 2]
Moi Wielce Mości Panowie y Bracia
Nie tak importancya materyey, iako
powinna u mnie kompafsya nad Panem
Antonim serulikiem maystrem y czelad-
nikiem Jego, z obligacyey czynionego dozoru
Ich koło zdrowia moiego, daią mi okazyą
przy weneracyey wszytkich W[asze]ć M[ości] M[oich] Panow
uniżenie upraszac, abyscie W[asze]ć M[ości] M[oich] Panowie
reliquum tandem dopełnienia karania
Instancyey moiey si mereor w łasce W[asze]ć M[ości] M[oich] Panow
darowac raczyli.
[S. 3]
Przy innych ktore powinienem
obligacyach, manebit y teraźnieyszey
uczynnosci pamięc do odsłużenia
W[asze]ć M[ości] M[oich] Panom. Jezeli iakowa była
insolencya tych ludzi, carcer kilko-
niedzielny ktory fumidos spiritus
temperare zwykł, nie wątpię ze Ich
in posterum naprawił. Zostaiąc tedy
w nadzieiey łaski W[asze]ć M[ości] M[oich] Panow oferuię
mię, z usługami moiemi rekomenduię
W[asze]ć M[ości] M[oich] Panow
Życzliwy Brat y uniżony
sługa
Jerry Dziedoszycki
K[oniuszy] K[oronny]
d[at]a 6 Xbris
1725to
List Jerzego Dzieduszyckiego, koniuszego wielkiego koronnego, wstawiającego się u władz Lwowa za mistrzem cyrulickim Antonim i jego czeladnikiem (którzy opiekowali się jego zdrowiem), uwięzionymi za zuchwalstwo (insolencję), z prośbą o darowanie reszty kary więzienia. W inwentarzu polski opis archiwalny zawierał całkowicie błędne streszczenie; opis ukraiński poprawnie identyfikuje sprawę. Miejsce wystawienia (Komarno) podane za inwentarzem archiwalnym – brak go w formule datacyjnej listu.
Zgłoś błąd transkrypcji
Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.
Skan oryginału
Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.
