Przekład / tekst współczesny
[S. 2]
Mój Wielce Mości Panie Zimnicki,
Na ten Nowy Rok, któryśmy za pomocą i łaską Bożą szczęśliwie rozpoczęli, czegóż miałbym Waszmości winszować, jeśli nie naprzód dobrego zdrowia od Pana Boga Wszechmogącego Jejmości Pani Małżonce Waszmości i prześwietnemu potomstwu Waszmości na wiele pomyślnych lat i szczęśliwe panowanie. A powinszowawszy tego, wiedząc o tym dobrze i rzetelnie przekonawszy się u Waszmości mego mościwego Pana, ileż w tobie mądrości, ileż nieskazitelnej sprawiedliwości, ileż zdrowego rozsądku w sprawach, ileż zręczności w załatwianiu interesów, przez co [...] cnotę, uczoność i godność ze czcią podziwiają. A nie tylko każdy, kto jeno Waszmości mego mościwego Pana poznał, dziwować się musi, lecz także, jednym słowem przychylając się do powszechnego głosu, nikt w ruskim stołecznym Lwowie nie pamięta człowieka bardziej od Waszmości zasłużonego dla Rzeczypospolitej i w wielkich cnotach ludzkich wobec każdego, gdyż wszyscy na to patrzą i są żywymi świadkami niezliczonych [cnót] Waszmości. [...] jak to ustawicznie sprawami i trudnymi pracami się Waszmość trudzisz, które dla Rzeczypospolitej, dla rodziny i swej sławy do dnia za[...] ochoczo podejmujesz, nie bacząc ani na uciążliwe trudności, ani wreszcie na wielkie niewygody, lecz mając to sobie ustawicznie przed oczyma, że gdy ktoś o część obywateli dba, a część zaniedbuje, wprowadza do państwa zgubną rzecz: bunt i niezgodę, które zwykły sprowadzać częste upadki na Rzeczypospolite. Tu już, mój Mości Panie, mój język nakazuje mi milczeć.
Syna mego Jana po kolędzie – tak na posługę Waszmości, mego mościwego Pana, w pomaganiu w pracy w kancelarii Waszmości, jak też i chcąc przysłużyć się panu synowi Waszmości, pobierać nauki i podtrzymywać łaskę – z tymi małymi upominkami, jako to parą kałamarzy (jednym dla Waszmości, a drugim dla pana syna Waszmości) i proszkami: zielonym, lazurowym i ołowianym do posypywania listów, a także parą okrągłych kamieni marmurowych dla Jejmości Pani Małżonki Waszmości do przyciskania i rozkładania chust, prosząc uniżenie, abyś to Waszmość, mój Mości Panie, na ten czas łaskawie ode mnie przyjąć raczył, posyłam. Za czym proszę, abyś Waszmość, mój Mości Panie, pod swoją opiekę i zarząd (skoro Waszmość, będąc na przeszłym Trybunale Radomskim, pana Glinda, podówczas pana naszego burmistrza, a mego kolegę, o takiego chłopczyka, choćby z Chęcin był, do posług swoich i pana syna Waszmości używać
[S. 3]
raczyłeś) tegoż osobliwie przyjąwszy, tak nim kierował, by naprzód Pan Bóg był pochwalony, Waszmość, mój Mości Pan, z jego posług był zadowolony, a ja też wkrótce pociechę wielką z niego miał, czego sobie niemało życzę. W czym nie wątpię, że Waszmość Pan, jako mój dawny nauczyciel, raczysz go chętnie przyjąć jak za swego własnego, przysposobionego sługę, a za tę łaskę Waszmości Panu przy wszelkiej okazji winien będę się odsłużyć, do czego jak najpilniej z uległością moich posług się oddaję. W Chęcinach, dnia 13 stycznia roku Pańskiego 1631.
Waszmości mego wielce mościwego Pana [...]
życzliwy przyjaciel i sługa
Jakub Zyzański,
wójt miasta Króla Jego Mości chęcińskiego,
własną ręką
[S. 4, adres:]
Memu wielce Mościwemu Panu, Jego Mości Panu Wojciechowi Zimnickiemu, pisarzowi przesławnego senatu wójtowskiego lwowskiego, mojemu mościwemu panu, do rąk Jego Mości oddać.
Oryginalne brzmienie — transkrypcja
[S. 2]
Mnie wielcze M[o]ciwy Panie Zimnicki
Naten Nowy Rok ktoryśmy za Pomocą y łaską Bożą scęśliwie zaczęli, czegobym W[am] miał winszowacz niczego inszego tylko wprzod zdrowia dobrego od Pana Boga Wszechmogącego, Jey M[o]sci[ą] Panią Małzonką W[aszą] y prześwietnemu potomstwu W[asze]m na wiele liat fortunnych y scęśliwym panowaniu, a potym onego powinszowawszy qum wiedząc o tym dobrze, y tego rzetelnie po W[aszym] m[o]ściwym Panie doznawszy, quantus tua restet sapientia, quantus justo incorrupto, quantus consilio sano in re[bus], quantus dexteritate in rebus agendis, skąd strętem W[am], virtutem, eruditionem, dignitatem cum veneratione admirantur, a nietylko kazdy ktory iedno W[am] M[oie]go M[o]ciwe[go] Pana zaznał dziwowacz sie musi, ale tesh iednym słowem loudącz głosowi pospolitemu nikt niepomni nad W[aszą] M[iłoś]ć w sercu Ruskim Stołecznym Lwowie zasłużonego Rzeczypospolitey y cnotach wielkich ludemu przeciw kazdemu, gdyż wszyscy nato patszą, y żywemi swiadkami serce niezliczonemi W[aszy]ch. Calsz W[am] dlia iako ustawicznie sprawami y pracami trudnemi W[am] sie zabawiawsz, ktore dla Rzeczypospolitey dla Familiej y sławy swey do dniea za[...]miącz ochotnie podejmuiesz nie na pracowite trudnosci na koniecz na niewczasy wielkie nie resspektuiącz, ale to sobie ustawnie przed oczy stawiaiącz, isz gdy kto part[em] civium consulit partem negligit rem perniciosam in civitatem inducit, seditionem atq[ue] discordiam. Ktore gęste sruby Rzeczomposp[olitym] przywodzą zwykł. Tu mi iusz Moy M[o]ciwy Panie lingua mea quiescere kaze. Syna mego Jana pokolendzie tak na usługę W[aszą] M[iłoś]ć Mego M[o]ciwego Pana, w pomaganiu pracej w Cancellariy W[asze]m iako tesh y Panu Synowi W[asze]m chciącz przysłużić studia tractare dysz fawor continuare, themi małemi upominkami iako parą kałamarzow iednym dla W[asze]m a drugim dla Pana Syna W[asze]m y sprawkami zielonym, lazurowym, y ołownym dla podsypowania listow, takze parą okrągłych kamieni marmurowych dla Jey M[o]sci Paniey Małzonki W[asze]m do czesnienia y roskładania chust prosząc miserie abysz to W[asza] M[iłoś]ć Moy M[o]ciwy Pan natenczas odemnie łaską przyiącz raczył, posyłam. Za ktorym proszę abyś W[asza] M[iłoś]ć Moy M[o]ciwy Pan in tutelam et adm[i]nistrationem swoią (gdyś W[am] bendącz na przeszłym Trybunale Radomskim Pana Glinda natenczas Pana Burmistrza naszego, a College mego o takiego chłopczyka choby z Chęcin był do posług swych y Pana Syna W[asze]m używacz
[S. 3]
raczył) onego osobliwie przyiąwszy onym tak derygował, skądby wprzod Pan Bog był pochwalon, W[asza] M[iłoś]ć Moy M[o]ciwy Pan z posług iego był content, a ia tesh wkrotce pociechę wielką z niego miał, czego sobie nie pomału zycze, w czym niewatpię że W[asza] M[o]ciwy Pan iako moy dawny Præceptor iego iako za swego własnego przysposobionego sługę chętnie przyiąc raczysz, a za tę łaskę W[asze]y M[o]ciwemu Panu za wszelaką okazią winien będę odsługować, do ktorey się iako napilniey z powolnoscią posług moich oddaię. W Chęcinach die 13 Ianuarij Roku Panskiego 1631.
W[asze]y me[go] wielcze M[o]ciwe[go] Pana [...]
zyczliwy Przyjaciel y
sługa
Jakub Zyzański
Woyt Miasta Krola
J[ego] M[o]sci Chęcinskiego
m[anu] p[ropria]
[S. 4, adres:]
Memu wielcze M[o]ciwemu Panu Ie[g]o M[o]ci Panu Woyciechowi Zimnickiemu Pisarzowi Przesławnego Senatu Woytowskiego Lwowskiego. P[anu] M[o]ciwemu P[anu] do rąk Ie[g]o M[o]ci nalezy
Uwagi do odczytu
W inwentarzu błędnie odczytano nazwisko jako 'Zyzakski' i pominięto rok (w tekście wyraźnie 'Jakub Zyzanski' oraz 'Roku Panskiego 1631'). Na s. 4 ślad po pieczęci przykrytej papierem.
