Źródła CyfroweProjekt digitalizacji archiwów przy pomocy sztucznej inteligencji

132/1/329 · 329-030

List Semena Białeckiego do rajcy Macieja Haydera w sprawie procesu i podziękowań za prowiant

S. Białecki [Semen Białecki wg inwentarza] Maciej Hayder, rajca lwowski
2 marca 1647 · Warszawa

Semen Białecki dziękuje rajcy Maciejowi Hayderowi za przysłane do Warszawy wiktuały i odwzajemnia się podarkiem berliczek. Informuje go także o naciskach strony przeciwnej w toczącym się sporze prawnym i konieczności osobistego przybycia rajcy do Warszawy.

Opracowanie z pomocą AI. Odczyty należy sprawdzać z oryginałem.

Przekład / tekst współczesny

[S. 30] + Wielce Mościwy Panie Hayder i mój wielki, kochany dobrodzieju! Już ani wypomnieć, ani wypisać nie mogę tak wielkich łask i dobrodziejstw Waszmości mego Miłościwego Pana, które nam wszystkim z wielką swoją ochotą i życzliwością okazujesz i doprawdy szczodrobliwie oraz hojnie wyświadczasz. A odwdzięczyć się nie możemy i chociażbyśmy najbardziej chcieli, to nie możemy znaleźć sposobu, abyśmy należycie się odsłużyli i odpłacili, pamiętając o tak wielkich staraniach i dogodnościach Waszmości mego Miłościwego Pana. Płacimy Waszmości mojemu Panu zawsze tylko ową starą i poczciwą monetą: „Bogu niech będą dzięki”. Niechajże On sam nagradza Waszmości mojemu Panu świętym błogosławieństwem, którego najpewniejsza nagroda obficie spływa w Jego dobrodziejstwach. Teraz zatem wszystkie te wiktuały, które nam Waszmość mój Pan raczył posłać furmanką w koszu, zostały oddane w całości, a mianowicie jesiotr, ryby, łakocie, figi, kawior i dziesięć par kuropatw. Za które jak najnależyciej dziękuję, bo to teraz u nas w Warszawie wielka nowość, a jeśli zdołasz to gdzieś dostać, to zaraz za bardzo wysoką cenę. Posyłam Waszmości mojemu Panu parę berliczek [...]; posłałbym był więcej, ale furman nie chciał wziąć nadto, a obawiał się dowieźć w całości z powodu wielkiego mrozu, który nad spodziewanie jest dziś bardzo siarczysty i srogi. Złożyłem był pismo, które oddałem panu syndykowi teraz przed sądem [...], aby do Waszmości mego Pana posłał, w którym skarżyłem się [...], którzy tak sobie bestialsko [...] obiecują, czego nigdy nie [...] i pewnie jej mieć nie będę. A dotąd żadnej na to odpowiedzi od Waszmości mego Miłościwego Pana nie miałem ani wzmianki o tym w żadnym liście, a już to trzeci raz od owego mojego pisma mam list od Waszmości mego Miłościwego Pana. I nie wiem, czy jakaś pomyłka w tej mierze zaszła, chyba że panu syndykowi nie oddał ów Kozak, którego ja sam widziałem w mieszkaniu Jegomości Syndyka, kiedy oddawał, o czym nie wątpię. [S. 31] Dajemy znać Waszmości mojemu Panu, jakem zrozumiał z uwag dobrych przyjaciół [...], że obecność Waszmości jest jeszcze do tej sprawy potrzebna, gdyż strona przeciwna prze, aby sprawa była sądzona, a to odroczenie nie może być już dłużej przedłużane. Będziemy więc czekać i czekamy z wielką ochotą i radością na Waszmość mego Miłościwego Pana. Daj Panie Boże, aby Waszmość mój Miłościwy Pan w pełni sił i zdrowo przybyć raczył, a załatwiwszy swoją sprawę odjeżdżał. Z czym się łasce Waszmości mego Miłościwego Pana wraz z życzeniami zdrowia polecam. Z Warszawy, 2 marca 1647. Waszmości Mego Miłościwego Pana pokorny i powolny sługa, S. Białecki [S. 32, adres:] + Wielce Mościwemu Panu i Dobrodziejowi, Jego Mości Panu Maciejowi Hayderowi, rajcy lwowskiemu, do rąk własnych. Dnia 7 marca oddano.

Oryginalne brzmienie — transkrypcja

[S. 30] + Mnie wielce M[o]ść[i]wy Panie Hayder i moy wielki y kochany dobrosprawco Już y wypomnieć y wypisać niemogę, tak wielkich łask y dobrodzieystw wm[ości] mego M[iłościwego] Pana, ktwre nam wszytkim zwielką swoią ochotą y zyczli- wością oswiadczasz y prawie szczodrobliwie y hoynie wydaiesz, a odsłu- żyć sie niemozemy y chociaz bychmy sie naybardziey chcieli, tedy tego spo- sobu znaleść niemozemy, abyśmy condigne odsłuzyli y nagrodzili, na tak wielkie starania y wygody wm[ości] m[oie]go m[iłościwego] Pana pamiętaiąc, zebyć to pomina- iąc one, zawsze sobie, oto tylko starą monetą a kochetną oną Deus grat[ias] wm[ości] moiemu Panu płaciemy, niechaiż on sam wm[ości] moiemu Panu nagradza b[o]g[o]s[ła]wienstwem swietym, ktwrego naypewnieysza nagroda iest swo beneficyey obficie. Ter[a]z tedy wszytkie te potrzeby, ktwre nam wm[ość] muy p[an] w koscie furmankim był posłac, są oddane całe, a mianowicie wyzina, ryby, kofętki, figi, ka- wior, y kuropatw par. 10. Za ktwre wielce q[uam] conuenien[ter] dziękuię, bo to teraz są wielka nowina unas w Warszawie, a iedziesz tego dostac mozesz wnet tedy barzo ceną drogą. Posyłam wm[ości] moiemu Panu parę berliczek siwa na wielkiego, posłałbym był więcey, ale tedy furman niechciał nad to y mie[ć] mogłby na drążek wbiąć, y obawiał się cało zawieść dla mrozu wielkiego, ktwry nad spodziewanie dzis barzo wielki y zadybny [?] barzo. Dałem był był podanie, które dałem p[an]u Syndykowi teraz przed Sądem narodz[enie] nie[...], [nadpisane: aby do wm moim Pana posłał, w ktorym] oskarzałem się baytrami barzo nienito- nąte niebardzo mscic[?] ktwrych tak sobie bestialnie iako z chore[s?]tka post dcentes obiecnią, czego nigdy niedochikasa, y pewnie iey niebedę mieć, a dotąd zadnego nato responsu od wm[ości] m[iłościwego] Pana niemiałem, ani wzmianki o tym w ktwrym liście, a iuż to trzeci raz o tym pisaniu moim, mam pisanie od wm[ości] m[ego] m[iłościwego] Pana, y niewiém ieśli iakie fallo byt[?] wtey mierze miało, tylko ze jem p[anu] syndykowi niemiałby oddac, temu [S. 31] Kozakowi ktwregom ia sam widział, samze w mieszkaniu Jmć Syndyka kiedy oddał, o czym ia niewątpię. Poznamy wm[ości] moiemu Pana iakom zro- zumiał ex refletionibus dobrych Przyiacioł, indemni Pana, tedy preterita wm[ości] chce adhuc actum potrzebna, gdyż strona przeciwna preget, aby sądzona była, a iuż tez ta prorogatia iako indziey niemozę bydz długo prorogowana, że- licz będziem y czekamy zwielką ochotą y rad[o]ścią wm[ości] m[ego] m[iłościwego] Pana, day P[an] Boże abyś też wm[ość] muy m[iłościwy] Pan spełnie y zdrowo p[rzy]być raczył a cum V[est]ra stwią odieżdzał, Zczym sie łasce wm[ości] m[ego] m[iłościwego] Pana pospołu z zdrowrowemi momi zalecam. Z Warszawy 2 Martij 1647 Wm[ości] M[ego] M[iłościwego] Pana powolny y powszolny sługa S. Białecki [S. 32, adres:] + Mnemu wielce M[o]ść[i]wemu Panu y Dobrodzie- iowi J[ego] M[o]ść[i] Panu Macieiowi Hayderowi Raycy Lwowskiemu do rąk pomiernych [adnotacja o doręczeniu u dołu:] Die 7 Martij Oddano —

Uwagi do odczytu

Pismo Semena Białeckiego z Warszawy do Macieja Haydera we Lwowie. List datowany 2 marca 1647, doręczony we Lwowie 7 marca 1647 (zgodnie z adnotacją odbiorcy pod adresem). Autor dziękuje za przysłane wiktuały (wyzina, ryby, konfety, figi, kawior, kuropatwy) i odsyła podarek (berliczki), wspomina o mrozie, sprawach prawno-sądowych prowadzonych z udziałem syndyka oraz oczekiwaniu na przyjazd Haydera. Na skanie 32 widoczne także fragmentaryczne dawne notatki rachunkowe i spisowe.
Automatyczny odczyt testowy: model google/gemini-3.8-flash, 36.4 s, tokeny 3950/4582, koszt 0.020145 USD za całą jednostkę. Atrybucje i daty z inwentarza oznaczono w tekście; wymagana weryfikacja ze skanem.

Zakres opracowania: Odczyt automatyczny (15.10.2026), niesprawdzony z oryginałem przez człowieka; nieczytelne fragmenty oznaczono [...].

ekstrakcja: 2026-10-15 · model: gemini-3.8-flash

Inne listy z tej jednostki

132/1/329 · 12 listów

  1. Mandat, sprawy Cecylii i rodzinne dyspozycje · 1646-02-03
  2. Sprawy Cecylii i wiadomości o drodze królowej · 1646-02-11
  3. Rachunki, sejm turecki i rozporządzenia Cecylii · 1646-02-15
  4. Pilna odpowiedź, niewielka przesyłka i oczekiwanie królowej · 1646-02-25
  5. List Semena Białeckiego do Macieja Haydera o nagłej śmierci Lorenza Feiera · 20 Septembris 1646
  6. List Semena Białeckiego do Macieja Hajdera w sprawie posagu panny Cecylii · 11 Octobris 1646
  7. List Semena Białeckiego do rajcy Macieja Haydera o odesłanie pieniędzy · 13 października 1646 r.
  8. List Semena Białeckiego do burmistrza Macieja Haydera w sprawie roszczeń majątkowych panny Kurcyi · 30 października 1646 r.
  9. Semen Białecki do Macieja Hajdera w sprawie wadliwego kwitu i sukcesji · 23 grudnia 1646
  10. List Semena Białeckiego do Macieja Haydera z życzeniami i prośbą o prowiant · 4 lutego 1647
  11. List Semena Białeckiego do rajcy Macieja Haydera w sprawie procesu i podziękowań za prowiant (ten list) · 2 marca 1647
  12. List Simona Białeckiego do Macieja Haydera w sprawie korespondencji od jezuitów · 17 marca 1647 r.
Zgłoś błąd transkrypcji

Podaj fragment i proponowaną poprawkę. Zgłoszenie dotyczy tego pisma.

Skan oryginału

132/1/329 · początek podglądu: strona PDF 30

Jeśli podgląd się nie wyświetla lub jest za mały na telefonie, otwórz PDF bezpośrednio.